Jednoręcy bandyci dostają po łapach

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

We wrześniu funkcjonariusze policji i Urzędu Celno-Skarbowego weszli do jednego z lokali w Mińsku Mazowieckim. W lokalu były automaty do gier hazardowych.

6 automatów do gier, ponad 2 tys. zł oraz dokumenty i inne przedmioty, które znaleźli pracownicy skarbówki, staną się dowodem w prowadzonym postępowaniu.

Funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili eksperymenty procesowe. Wykazały one, że ewentualna wygrana na znalezionych urządzeniach do gry zależy od losu (gracz nie ma na nią żadnego wpływu).

Polskie prawo mówi, że automaty do gier można udostępniać tylko po uzyskaniu koncesji. Jej brak jest zagrożony karą do 3 lat więzienia i grzywną.

W tym roku mińscy policjanci i pracownicy siedleckiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili już 3 kontrole i zarekwirowali 13 automatów do gier hazardowych. W 2017 r. były 2 kontrole. Jedna z nich odbyła się w Sulejówku.

Funkcjonariusze przeszukali wtedy pawilon bez nazwy, oklejony czarną folią. Okazało się, że w pomieszczeniu działały 4 automaty do gier. Lokalem „opiekowały się” 2 kobiety.

Punkty z automatami do gier hazardowych są lokalizowane w miejscach, które mogą wyglądać na pustostany. Taki lokal nie ma nazwy, okna bardzo często są zaklejone, a na zewnątrz znajduje się kamera monitoringu – mówi oficer prasowy KPP w Mińsku Mazowieckim Marcin Zagórski.

Źródło: Tygodnik Siedlecki


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *