Bo kto szczęściu nie pomaga….

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Mieszkańcy wioski Sodeto na północy Hiszpanii wpadli kiedyś na niecodzienny pomysł, jak szybko stać się bogatymi. Otóż postanowili co roku brać grupowo udział w loterii zwanej El Gordo, wychodząc z optymistycznego skądinąd założenia, że taka akcja musi przynieść kiedyś zamierzony efekt w postaci deszczu pieniędzy.

Tak więc rok w rok nieco ponad stu dorosłych obywateli Sodeto kupowało jeden, dwa lub kilka udziałów w loterii, zaciskając kciuki przy losowaniu szczęśliwych numerów. Optymizm najwyraźniej popłaca, gdyż w roku 2012 we wsi gruchnęła wieść: mamy główną wygraną! I rzeczywiście, na zbiorowy los nabyty przez mieszkańców spadł deszcz pieniędzy.

Było to 950 milionów dolarów, więc nawet ci, którzy opłacili tylko minimalną stawkę, mieli otrzymać 130 tysięcy.

Cieszyli się wszyscy… oprócz jednego. Grecki filmowiec Costis Mitsotakis okazał się w tym roku zbyt skąpy, a może po prostu stracił wiarę w uśmiech fortuny i nie dołożył się do puli El Gordo.

W efekcie ominęła go historyczna wygrana, a na pocieszenie został tylko fakt, iż nagle wzbogacony sąsiad kupił od niego długo już wystawiony na sprzedaż kawałek ziemi. Tak na otarcie łez!


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *