Dozowniki cukierków za bardzo przypominały „jednorękiego bandytę”

automaty

Koncern Mars oferował specjalne, zabawkowe dozowniki do cukierków M&M’s. Nie spodobały się one brytyjskim posłom.

W Wielkiej Brytanii za jedyne 33 funty można było zakupić dyspensery cukierków M&M’s w kształcie maszyn hazardowych, tzw. jednorękich bandytów. Po pociągnięciu drążka zabawkowe dozowniki wyrzucały cukierki. Ten design nie spodobał się jednak naukowcom i brytyjskim posłom, którzy uznali, że takie opakowania promują uzależnienie od hazardu.

Słyszeliśmy niezliczone historie, jak uzależnienie od hazardu zrujnowało życie i przyniosło nędzę rodzinom i społecznościom dotkniętym tym uzależnieniem. Jesteśmy więc zszokowani, kiedy dowiedzieliśmy się, że sprzedajecie, kierowaną do dzieci maszynę „hazardową” w sklepie przy Leicester Square. Akceptacja hazardu u dzieci może mieć niebezpieczne skutki w przyszłości i chcielibyśmy, abyście rozważyli raz jeszcze sprzedaż tego przedmiotu w swoim sklepie – pisali do Mars posłowie z międzypartyjnego zespołu parlamentarnego zajmującego się problemem hazardu, cytowani przez dziennik „The Guardian”.

Całość czytaj na: rp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *