Gminy zaopiekują się hazardzistami

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Osoby uzależnione od gier otrzymają wsparcie gmin i samorządów terytorialnych w uporaniu się z nałogiem. Od 1 stycznia uzależnienie od hazardu zostało zrównane z alkoholizmem i używaniem narkotyków.

W Szwecji do tej pory gminy nie były zobowiązane do brania odpowiedzialności za osoby niemogące sobie dać rady z obsesją grania na pieniądze. W kraju istnieje forma pomocy samemu sobie, ale tylko w miastach, w których funkcjonują zrzeszenia wolontariuszy. Od 2002 r. wsparcie oferuje też klinika leczenia uzależnień od gier w Linkoping. Są też wspólnoty Anonimowych Graczy, którzy sami siebie zdiagnozowali jako uzależnionych od hazardu i realizują 12-stopniowy program za przykładem Anonimowych Alkoholików.

To wszystko jednak nie wystarcza do rozwiązania problemów rzeszy około 128 tys. osób borykających się z kontrolowaniem swoich nawyków, które mają przykre dla nich konsekwencje.

Wśród nich z kolei ok. 38 tys. hazardzistów ma na tyle poważne kłopoty, że określa się ich jako osoby uzależnione. Według Państwowego Instytutu Zdrowia, ponad pół miliona osób rozwinęło przyzwyczajenia do granic ryzyka popadnięcia w nałóg. Miały poważne, chociaż tylko tymczasowe konsekwencje.

Teraz wprowadzone zmiany w prawie o usługach społecznych i w prawie o służbie zdrowia nakłada na wszystkie gminy obowiązek zapewnienia wsparcia i terapii graczom-nałogowcom, którzy przez hazard popadli w kłopoty finansowe. Reforma oznacza też, że gminy i służba zdrowia muszą zapobiegać i przeciwdziałać hazardowym nawykom w taki sam sposób, w jaki jak walczą z innymi patologiami.

Sektor opieki zdrowotnej jest zobligowany również zadbać o to, by dzieci, których rodzice uzależnieni są od grania na pieniądze, otrzymały stosowną informację i pomoc. Ocenia się, że co najmniej 82 tys. dzieci mieszka z kimś bliskim, kto nie panuje nad swoimi hazardowymi skłonnościami. Nowe przepisy zobowiązują też gminy do działań prewencyjnych wśród dzieci i młodzieży – bo niepełnoletni też niestety grają na pieniądze.

Całość czytaj na: rp.pl


Otagowano jako

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *