Gubałkowy naciągacz zatrzymany

Oszust od trzech cukierków zatrzymany. W minioną niedzielę policjanci z Krakowa zatrzymali 32-letniego mieszkańca Siewierza, który organizował na Gubałówce grę w trzy cukierki.

Kolejny raz policja ostrzega wszystkich przed udziałem w tej grze. Nie można w niej wygrać.

W Zakopanem pojawiła się metoda na tzw. cukierki, w której gracze zgadują, ile słodyczy znajduje się pod kartonikiem. W ubiegłą niedzielę (11 sierpnia br.) patrolujący stolicę Tatr funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, zatrzymali 32-letniego mieszkańca Siewierza, który mimo znajdujących się na jego prowizorycznym stoisku słodyczy, oferował jedynie gorycz porażki
– informuje Małopolska Policja.

Obok cukierkowego hazardzisty, stał 37-letni mężczyzna oraz 32-letnia kobieta – oboje mieszkańcy Gliwic. Ci przekonywali niezdecydowanych hasłami typu: „Kurde wygrywają, można obstawiać!”. Wciągniętych w grę turystów namawiali, by obstawiać coraz większe sumy pieniędzy.

Za organizowanie gier hazardowych (art.128 Kodeksu Wykroczeń) policjanci sporządzają wnioski o ukaranie do sądu, gdzie oszustom grozi kara grzywny do 5000 zł, a nawet 30 dni aresztu. W myśl przepisów prawa przepadkowi ulegają także pieniądze znalezione przy oszustach. Tym razem było to 1700 zł.

Przypomnijmy, że w tej grze po prostu nie da się wygrać. Na Gubałówce działa zorganizowana grupa. Kilka osób udając grę wygrywa duże kwoty i namawia do gry przechodniów. Oszuści mają też „czujki”, które informują, gdy zbliża się umundurowany patrol.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *