Jest zażalenie Jacka K. na środki zapobiegawcze

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Jest zażalenie Jacka K. na środki zapobiegawcze zastosowane wobec niego w zeszłym tygodniu przez prokuraturę – dowiedział się reporter RMF FM. Były wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, zatrzymany przez CBA i podejrzany w aferze hazardowej, musi wpłacić pół miliona złotych poręczenia majątkowego oraz powstrzymywać się od doradzania branży hazardowej.

Jeśli prokuratora nie zmieni swej decyzji, wyśle dokument do sądu i to sąd będzie decydował o zasadności potężnej kaucji i zakazie doradzania zastosowanych wobec urzędnika. W praktyce oznacza to, że do czasu uprawomocnienia się decyzji prokuratury, Jacek K. nie musi wpłacać pieniędzy.

Były wiceminister został zatrzymany przez CBA tydzień temu. Agenci przeszukali jego warszawskie mieszkanie oraz biuro i zawieźli go do Białegostoku. Tam usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inne osoby. Po przesłuchaniu nie było wniosku o areszt i Jacka K. zwolniono do domu.

Jacek K. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 500 tys. zł. i nakaz powstrzymania się od działalności związanej z udzielaniem porad i konsultacji w zakresie urządzania i prowadzenia gier hazardowych oraz zakładów wzajemnych.

Z uwagi na upływ czasu oraz zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy za wystarczające uznano zastosowanie środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym – poinformował Łukasz Janyst, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Całość czytaj na: rmf24.pl


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *