King Kong z pistoletem obrabował salon gier w Łodzi

king kong

Na ławie oskarżonych zasiądzie 24-letni Marcin G., któremu prokuratura zarzuca, że zamaskowany i z pistoletem pneumatycznym napadł na salon gier w Łodzi na Górnej i zrabował 800 zł. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Do napadu doszło w nocy z 27 na 28 sierpnia br. Według śledczych, tego wieczoru w salonie gier Marcin G. przegrał około 350 zł. Bywał tu już wcześniej i zwykle też przegrywał. Tym razem nie zdzierżył. Przyjechał autem do Pabianic, w których mieszkał, zabrał z piwnicy pistolet miotający pociski ołowiane, na który nie trzeba mieć pozwolenia i wrócił na Górną.

Do salonu wparował w masce King Konga na twarzy. Dla dodania sobie animuszu strzelił kilka razy w ścianę, po czym zażądał wydania pieniędzy. Zastraszeni i nieco zdumieni dwaj pracownicy wyjęli z kasy 800 zł i wręczyli napastnikowi, który wycofał się. Miał jednak pecha, bowiem został nagrany przez kamery monitoringu w salonie i na mieście.

Całość czytaj na: lodz.naszemiasto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *