Nocny nalot na salon gier

automaty do gier

Wczoraj w nocy służba celno – skarbowa zrobiła kolejny nalot na salon gier przy ul. Prudnickiej w Nysie. Pomimo zakazu organizacji gier hazardowych, lokal działał jakby nigdy nic. Co więcej był już wcześniej kontrolowany, a automaty rekwirowane.

Poprzednia akcja w salonie przy ul. Prudnickiej miała miejsce w czerwcu tego roku. Znajdowały się w nim nielegalne automaty do gier, które zarekwirowano. Pomimo tego zaraz po wyjeździe służb, salon zaczął działać na nowo. Jak wtedy poinformowano, „służba celna nie ma uprawnień do zamykania tego typu lokali, a jedynie może zatrzymać nielegalne urządzenia hazardowe”

Osobom urządzającym lub prowadzącym gry hazardowe wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności do 3 lat lub obie te kary łącznie.

Wczorajsza nocna akcja miała podobny przebieg, jak w czerwcu. Umundurowani funkcjonariusze weszli do salonu gier ok. 21.00. Więcej informacji w najnowszym numerze „Nowin Nyskich”.

Źródło: nowinynyskie.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *