Podwójne sankcje na bakier z konstytucją

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (4 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly

Od 1 kwietnia poszerzony zostanie katalog kar i krąg osób podlegających karze. Znacząco wzrośnie też wysokość sankcji. Problem w tym, że dojść może do sytuacji karania za to samo przestępstwo nawet kilku różnych osób, i to karania podwójnego.

A to budzi pytanie o zgodność z konstytucją. Kary muszą być wysokie, by odstraszać chętnych do naruszania prawa. A regulacje nie pozostawiać furtki, by przepisy nie były obchodzone. Z tego założenia wyszło Ministerstwo Finansów przy przygotowywaniu nowego brzmienia jednego z najczęściej stosowanych przepisów ustawy o grach hazardowych, czyli art. 89. W brzmieniu, które obowiązywać ma od 1 kwietnia 2017 r., zmieniła się wysokość kar. Ponadto ustawodawca zdecydował się istotnie rozszerzyć krąg osób, które mogą podlegać karze.

Poszerzenie kręgu osób, które podlegają karze, to działanie racjonalne, gdyż przez wiele lat obowiązywania ustawy pojawiał się problem z egzekwowaniem odpowiedzialności. Celnicy jako urządzających gry traktowali przedsiębiorców, w których lokalach gra była prowadzona. Było to jednak działanie nadmierne i często kwestionowane przez sądy.

Najczęściej bowiem restaurator jedynie udostępniał powierzchnię swojego lokalu innemu podmiotowi, który uiszczał umówioną kwotę, zaś pobierał pieniądze z tytułu organizowanych gier. Rzecz w tym, że wielokrotnie byli to przedsiębiorcy zarejestrowani poza granicami Polski, do których celnicy mieli utrudniony dostęp. Mówiąc wprost: łatwiej było ukarać restauratora, który był na miejscu, niż właściciela automatu. Tyle że było to wątpliwe pod względem legalności takiego działania. Stąd też nowelizacja art. 89 ustawy hazardowej. Teraz karać można i urządzającego nielegalną grę, i posiadacza lokalu, w której znajdują się niezarejestrowane automaty. Kara w takim przypadku wynieść może nie 12 tys. zł jak dotychczas, ale nawet 100 tys. zł, i to od każdego automatu!

Niezgodność z ustawą zasadniczą

Ustawodawca nie ustrzegł się niestety poważnego błędu legislacyjnego przy tworzeniu nowego brzmienia art. 89 ustawy hazardowej. Dzięki dodaniu dodatkowych przepisów – organy administracji publicznej (np. urzędy celne) będą mogły m.in. nakładać kary pieniężne wprost na właścicieli lub najemców lokali, w których stoją niezarejestrowane automaty do gier. A więc nie tylko na urządzających gry hazardowe, jak obecnie, ale również na wynajmujących bądź wydzierżawiających im powierzchnię pod automaty!

Problem polega na tym, że z treści art. 89 wynika, iż przyjęto model podwójnego karania, podczas gdy wysokość kar pieniężnych uzależniona jest od liczby automatów, na których prowadzona była nielegalna gra. Można także sobie wyobrazić karanie potrójne czy poczwórne – wystarczy, że wśród naruszycieli znajdą się przedstawiciele innych grup wymienionych w art. 89 ust. 1 ustawy hazardowej.

Problem kumulacji

Kumulowanie się kar wynika z przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.) oraz wzajemnej relacji między nimi. Aby kary się nie kumulowały, należałoby bowiem sięgnąć do pojęcia odpowiedzialności solidarnej. Ta jest zastrzeżona co do zasady dla zobowiązań cywilnoprawnych, przy czym art. 369 kodeksu cywilnego stanowi, że zobowiązanie jest solidarne, jeżeli wynika z ustawy lub z czynności prawnej.

Do kar pieniężnych wymierzanych na podstawie ustawy hazardowej stosuje się jednak przepisy ordynacji podatkowej. Ta zaś milczy na temat odpowiedzialności solidarnej.
Efekt? Jeśli w ustawie hazardowej, np. w art. 89 ust. 6, nie znajduje się wskazanie, że odpowiedzialność naruszycieli jest solidarna (a się nie znajduje), nie można jej przyjąć w sposób dorozumiany. A to prowadzi do wniosku, że za okoliczność prowadzenia gry na tych samych niezarejestrowanych automatach można ukarać różne podmioty – jeden np. za urządzanie gry, a drugi za jej umożliwienie (poprzez dopuszczenie, by urządzenie stało na terenie lokalu).

Eksperci dość jednomyślnie krytykują to rozwiązanie.

Całość czytaj w: Dziennik Gazeta Prawna, 03.01.2017

Otagowano jako

13 Komentarzy

  1. Celnik Odpowiedz

    Będzie tak ze sami się zagryziecie…Kwestia czasu a jeden na drugiego będzie donosił. A patentu na przeżycie nie ma żadne cuda nie pomogą ten rząd szuka pieniędzy i nie odda złotówki nikomu.Daje max rok na początek będziecie się zamykać zejdziecie do podziemia itp ale jakie z tego zyski?Na pewno nie te same.Aha No i kary po 100 tysi pójdą na słupy ale z Kks to każdy beknie.pozdrawiam i do zobaczenia

  2. Henio Odpowiedz

    Stary, weź się ogarnij, adios to ty masz knyplu. Po twoich wpisach nie trudno odgadnąć, że masz problem z tożsamością. Lubisz quizy??? Wstawiaj, ale na boga skończ z tą manipulacją, idzie się zerzygać…

    1. stary Odpowiedz

      Henio a tak po staropolsku chcesz w******…? S**** na quiza chce miec na czym zarabiac jak mi daja pewność to biorę od każdego ale ci mówią mi prawdę a nie pierdoły pociskają jak z w**** mnie na kolejne miny i 12tki a poza tym pod nikiem stary posze jeszcze ktoś jako Stary…

  3. olek Odpowiedz

    Przepraszam a kto ich niby za rok wysadzi? Rodzice od 500+, rodzice 6-latków, które nie muszą już iść do szkoły a może ci którzy czekają na mieszkania+, albo słuchacze Radia Maryja i TV Trwam, albo emeryci (w tym setki tysięcy rolników ‚krusowców’), którym podnieśli emerytury do 1000 zł, a może Ci którzy niegdyś gremialnie domagali się obniżenia wieku emerytalnego a teraz to otrzymali? Zaraz zakażą ciapatym wjazdu do PL i pozamiatane. Mają następną kadencję w kieszeni.

  4. stary Odpowiedz

    Co drugi to k***** mądrzejszy… jak wam przy****ą zarzuty i grzywnę lub zamiana na prace albo odsiadkę to ci co krzyczą najwięcej zwyczajnie się zes****ą czas ..małych operatorów minoł.. bezpowrotnie…adios…

  5. KVL Odpowiedz

    Co z tego Naczelnik nałoży kare 300 000 za 3 sztuki komornik przyjdzie i co dalej firma za rok się wypnieee… a ty może za 4 lata wygrasz ? może nie???

  6. Jurek z Tczewa Odpowiedz

    Hehehe będzie taki bałagan o którym się chłopcom z pisu nawet nie śniło… Jakakolwiek zmiana tego artykułu oznacza bowiem ponowne zgłoszenie do notyfikacji i kolejny okres standstill… pomijając oczywiście fakt, że ustawa i tak nie otrzyma w obecnej formie notyfikacji ponieważ narusza interesy przede wszystkim zagranicznych operatorów kasyn internetowych, a oni z pewności nie odpuszczą swoich interesów… tak że TSUE i powtórka z Grecji 2013 drodzy nasi ustawodawcy…

    1. Kalina Odpowiedz

      Bałagan to banda jarka zrobi! Zanim ci unia d**e obroni to bedziesz miał czarnych o 6 rano na chacie i komornika na koncie. Poza tym pisowcy bardziej się przyłożyli do ustawy niż donek (który zupełnie olał notyfikacje). A artykuły tego typu też mogą być „sponsorowane” przez ludzi z branży ,a jarek ze swoją bandą i tak zrobi co chce!

      1. Zbyszko z Bogdańca Odpowiedz

        Grubi którzy dorobili się miliardów złotych w okresie ostatnich 10 lat mają Jarka i jego ekipę w du**e. I przekonacie się o tym. A mali po prostu się do nich przyłączą. Poza tym Jarka i jego ekipy za rok już nie będzie. Bo zdążyli już wkurzyć wszystkich. W przyszłym roku podwyżki wszystkiego, które odczują najbardziej „pisowiacy” Ich wyborcy dostaną tak po dupie, że w sondażach zobaczą 25%, a wtedy to już tylko mały zapalniczek na ulicy i pozamiatane. Polacy w życiu nie dadzą z siebie Węgrów zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *