Rynki walutowe to tylko inna forma hazardu

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly

Polacy mogli już stracić ponad 2 mln zł, inwestując na rynku walutowym. Dla firm zarejestrowanych w rajach podatkowych i w krajach, gdzie nie obowiązują umowy ekstradycyjne, takie kraje jak Polska czy Rumunia są prawdziwą mekką dla robienia interesów, a tak naprawdę „golenia frajerów”. Trzeba znaleźć jak najwięcej ofiar, więc łowcy stosują wyrafinowane triki, by namówić na pierwszą wpłatę.

Nielegalni brokerzy nie zabezpieczają swoich transakcji. Klienci grają z nimi, nie z rynkiem. Dlatego ich strata to czysty zysk brokera. Broker początkowo może więc pokazać klientowi, że zarabia, by potem zainwestować jego pieniądze ze stratą. W dodatku rynek walutowy, tzw. forex, to miejsce, gdzie można inwestować z pomocą lewarowania.

forex 1Mając na swoim rachunku niewielkie kwoty, możemy obracać sumami stukrotnie większymi. Tyle że wtedy ryzyko straty jest znacznie większe. Bo wirtualnie masz do dyspozycji olbrzymie środki przekraczające stan twojego konta. Jeśli jednak stracisz określoną liczbę pieniędzy, to broker zamknie wszystkie twoje transakcje i wezwie cię do uzupełnienia rachunku. Kupując akcje na giełdzie, bardzo rzadko zdarza się, by inwestorzy korzystali z tego typu instrumentów – tam ludzie są doświadczeni i wiedzą, czym to się kończy. W przypadku niedoświadczonych graczy na forex o wiele łatwiej jest im „sprzedać” mechanizm dźwigni.

forex-tradingNiektórzy traktują bowiem forex jak alternatywę dla kasyna czy automatów. Lubią hazard i w taki sposób się bawią. Zdają sobie sprawę z ryzyka. Grając na giełdzie, dywersyfikują akcje i oceniają ryzyko inwestycyjne. Na spekulacjach stawiają wszystko na jedną kartę. I liczą, że albo szybko się wzbogacą, albo szybko pieniądze stracą. Takich osób jest jednak garstka. Nachalny telemarketing i wszechobecne reklamy internetowe firm oszustów powodują, że na ich chwyty łapią się osoby, które pieniędzy nie mają albo chcą swoje zaskórniaki w taki sposób zainwestować….

Niektórzy traktują forex jak alternatywę dla kasyna. Stawiają wszystko na jedną kartę. I liczą, że albo szybko się wzbogacą, albo stracą….

Więcej: Wprost

Otagowano jako

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *