Radni znowu chcą rozmawiać o otwarciu kasyna w Nowym Targu

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Trzech radnych podpisało się pod projektem uchwały o ponownym wydaniu opinii o lokalizacji kasyna gry w hotelu przy ul. Królowej Jadwigi. Tym razem – pozytywnej. Argument że „kasyno, to nie burdel” nie pomógł i radni z Komisji Finansów, Gospodarki Komunalnej i Rozwoju przewagą jednego głosu powiedzieli „nie”. Ale sprawa wróci na sesji tuż przed końcem roku.

Niespełna dwa miesiące temu Rada Miasta negatywnie zaopiniowała wniosek spółki Estrada Polska o otwarciu lokalu w budynku hotelu przy ul. Królowej Jadwigi. Kilka dni temu do Rady Miasta wpłynęło pismo od spółki Estrada Polska, w którym zwracają się z prośbą o ponowne – tym razem pozytywne – zaopiniowanie ich wniosku.

Decyzję podjęto, po co do tego wracać?

Spółka przypomina, iż swój sprzeciw Rada Miasta Nowego Targu uzasadniła położeniem kasyna gier w pobliżu szkół i placówek oświatowych. „Stanowisko Rady Miasta nie znajduje oparcia w przepisach regulujących działanie kasyn, które są obiektami zamkniętymi przed dostępem nieletnich, niepowołanych i takich, którym zakazano wstępu do kasyn”, a ocena lokalizacyjna jaką przeprowadzono przed wydaniem negatywnej opinii dwa miesiące temu, dotyczy – zdaniem Estrady – „lokalizacji punków gier o niskich wygranych, które działają w ogólnodostępnych miejscach publicznych takich jak sklepy, puby czy stacje paliw”.

Stanowisko Estrady referował radny Lesław Mikołajki, który wraz z Janem Łapsą i Włodzimierzem Zapiórkowskiim podpisał się pod nowym projektem uchwały o pozytywnym zaopiniowali lokalizacji kasyna.

Mamy obowiązującą uchwałę z 23 października br., jest to uchwała ważna, prawomocna, nie ma wady prawnej. W piśmie spółki Estrada Polska był zauważalny żal, że opinia Rady była negatywna, więc zwróciliśmy się do wnioskodawcy z pytaniem, czy ich pismo mamy traktować jako skargę i mamy ją skierować do WSA. Dostaliśmy odpowiedź, że strona nie zamierza skarżyć uchwały – wyjaśniał radnym Marcin Jagła z Wydziału Spraw Społecznych nowotarskiego Urzędu Miasta.

W imieniu burmistrza dodał, że stanowisko Grzegorza Watychy jest takie, iż Rada Miasta podjęła już decyzję w październiku tego roku i nie ma powodu, by decyzję Rady zmieniać. Wtedy burmistrz Watycha był na „nie” i tego się nadal trzyma.

Całość czytaj na: podhale24.pl


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *