Rosyjski regulator telekomunikacyjny pozywa Google’a

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Roskomnadzor, rosyjski regulator telekomunikacyjny, złożył pozew przeciwko Google, ponieważ ten nie przestrzegał lokalnego wymogu blokowania nielegalnych rosyjskich domen hazardowych.

Roskomnadzor poprosił Google o połączenie z systemem informacji o państwie federalnym i zablokowanie firm i domen znajdujących się na czarnej liście.

System informacyjny państwa federalnego zawiera stale aktualizowaną bazę firm na czarnej liście.Google nie spełnił tego wymogu co spowodowało złożenie pozwu sądowego. Jeśli Google zostanie uznany za winnego, amerykański gigant internetowy może zostać ukarany grzywną w wysokości 700 000 rubli (10 450 USD)” – 

powiedział przedstawiciel Roskomnadzor.

Stwierdził również, że Google nie dołączył do rejestru państwowego zawierającego listę zabronionych witryn, które zdaniem Moskwy zawierają nielegalne informacje, a zatem naruszają prawo. Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w grudniu. Google odmówił komentarza.

W ciągu ostatnich pięciu lat Rosja wprowadziła ostrzejsze prawa internetowe, które wymagają od wyszukiwarek usuwania niektórych wyników wyszukiwania, usług przesyłania wiadomości w celu udostępniania kluczy szyfrujących z usługami bezpieczeństwa oraz sieci społecznościowych w celu przechowywania danych osobowych użytkowników rosyjskich na serwerach w kraju. Obecnie jedynym narzędziem, na którym Rosja musi egzekwować reguły dotyczące danych, są kary pieniężne, które zwykle dochodzą do kilku tysięcy dolarów lub blokują obraźliwe usługi online, co jest opcją obarczoną trudnościami technicznymi.

Trzy niezależne źródła poinformowały w poniedziałek agencję Reuters, że ​​Rosja planuje nałożyć surowsze kary na firmy technologiczne, które nie przestrzegają rosyjskich przepisów. Plany na ostrzejsze grzywny są zawarte w dokumencie konsultacyjnym przygotowanym przez administrację prezydenta Władimira Putina i przesyłane do graczy branżowych w celu uzyskania informacji zwrotnych.

Nowe ustawodawstwo, gdyby się pojawiło, uderzyłoby w globalnych gigantów technologicznych, takich jak Facebook i Google, które – jeśli okaże się, że naruszyły zasady – mogłyby zostać ukarane grzywnami w wysokości 1 proc. Ich rocznych dochodów w Rosji, według źródeł.


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *