Urzędnicy Celni „odwiedzili” tajemniczy domek

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Na terenie Ostrowa Wielkopolskiego jest całkiem sporo punktów z automatami do gier hazardowych. Funkcjonują one od lat, a służby odpowiedzialne za ich likwidowanie, jakby nie potrafiły nic konkretnego z tym fantem zrobić. Wczoraj o 19:00 Urzędnicy Celni odwiedzili jeden z takich punktów, funkcjonujących na widoku.

Ulica Harcerska słynie z kilku tajemniczych budek. Na jednej z nich są jeszcze namalowane charakterystyczne gwiazdy, będące jednym z symboli gier hazardowych. Każdy budynek posiada po dwie kamery, dzięki którym pracownicy tych punktów mogą otwierać drzwi tylko tym, którzy są stałymi klientami. Nowym do tej pory nie otwierano.

Urzędnicy Celni o 19:00 podjechali samochodem pod jeden z domków i próbowali dostać się do środka. Pukali do przeszklonych drzwi z coraz większą siłą. Osoby przebywające w środku nie bardzo chciały przyjąć „podejrzanych” gości. Zniecierpliwieni celnicy poprosili o pomoc policjantów. Na ich widok drzwi zostały otworzone.

Od tego momentu rozpoczęła się konkretna kontrola wnętrza. Celnicy udokumentowali wnętrze. Zdaniem okolicznych sąsiadów, jeden z sąsiednich obiektów został odwiedzony przez celników około dwóch tygodni temu.

Całość czytaj na: ostrow24.tv


Otagowano jako

3 Komentarzy

    1. Mickiewicz Odpowiedz

      Uwielbiam, jak ktoś, kto nie zna zasad interpunkcji, wypowiada się na temat poprawnej polszczyzny. Zarówno otwarte, jak i otworzone, są poprawnymi formami.

  1. sara Odpowiedz

    I co dalej?….
    bo historia się dziwnie urywa
    Weszli do tajemniczego domku ( może mieszkała tam baba-jaga) mamy czekać na następny mrożący krew w żyłach odcinek ??

    a tak poważnie to końcówka artykułu ze żródła

    Na naszym podwórku grają cyklicznie nawet współpracownicy jednej z największych parafii. To co ludzie zapłacą im za usługi przykościelne, zaraz przepuszczą na maszynach.

    Pozdrawiam serdecznie autorów artykułu i gratuluję profesjonalizmu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *