Uzależnienie od hazardu to poważny problem wśród polskich piłkarzy

uzależnienie

Aż 8,4 procenta polskich zawodników może być uzależnionych od hazardu – wynika z badań naukowców z katowickiego AWF. To znaczy, że statystycznie w każdym zespole jest dwóch uzależnionych zawodników.

O ile kiedyś piłkarze nadużywali alkoholu, dziś ten problem wydaje się marginalny. Za to wraz z pojawieniem się na dużą skalę firm bukmacherskich, piłkarze zaczęli wpadać w szpony hazardu. Wyniki badań naukowców z AWF Katowice pod kierownictwem dr. Andrzeja Szymańskiego, pokazały, że problem jest dużo poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.

– 8,4 procenta przebadanych zawodników wykazywało symptomy uzależnienia od hazardu – mówi nam dr Szymański. Jego zespół przebadał ponad 800 zawodników z województwa śląskiego, od PKO Ekstraklasy aż do IV ligi. Sam autor zaznacza, że nie można na tej podstawie powiedzieć, że tak samo jest w całej Polsce, ale dodaje, że te różnice nie są aż tak duże.

8,4 procenta oznacza, że w 25-osobowej kadrze drużyny aż dwóch zawodników jest uzależnionych od hazardu. A wielu pozostałych gra. Jak rozumieć uzależnienie od hazardu?

– Oznacza to tyle, że uprawianie hazardu może wpływać w znacznym stopniu destruktywnie zarówno na ich życie rodzinne, sportowe jak i codzienne funkcjonowanie. Może to także skutkować tym, że całą swoją energię poświęcają na hazard lub myśleniu o nim zapominając o innych swoich obowiązkach – zaznacza dr Andrzej Szymański.

Piłkarze to grupa podwyższonego ryzyka. Z badań CBOS dotyczących hazardu wynika, że 1 procent społeczeństwa ma problem z uzależnieniem. Przy czym badania te dotyczyły wszystkich, zarówno mężczyzn jak i kobiet, w grupie powyżej 15. roku życia.

– Również w innych kategoriach dotyczących zaburzonego uprawiania hazardu, które były mierzone Kanadyjskim Indeksem Gier Hazardowych (CPGI), uzyskane wyniki w grupie piłkarzy były wyższe niż w ogólnej populacji Polaków. „Niski” i „umiarkowany” poziom ryzyka uzależnienia się od gry w badanej przez nas grupie odnotowano odpowiednio u 15 i 11 proc. respondentów. Co warte podkreślenia, w badanej populacji piłkarzy tylko 30 proc. ankietowanych zawodników wskazało, że w ogóle nie uprawia hazardu, a z badań CBOS wynika, że w ogólnej populacji takich osób jest prawie 63 proc. – zauważa Szymański.

Ważny jest też rodzaj gier. Dla większości społeczeństwa hazard oznacza wypełnienie kuponu totolotka.

Całość czytaj na: sportowefakty.wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *