W II kwartale tego roku planujemy uruchomienie pierwszych salonów

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2018 roku zacznie działać kasyno internetowe, a w czwartym kwartale będzie można zagrać w Lotto przez internet – zapowiada w rozmowie z Interią Olgierd Cieślik, prezes Totalizatora Sportowego.

Paweł Czuryło, Interia: Czym dla Totalizatora Sportowego ubiegły rok różnił się od poprzednich?

Olgierd Cieślik, prezes Totalizatora Sportowego: – Nie będzie dla nikogo niespodzianką, jeżeli odpowiem na to pytanie w kontekście funkcjonującej od kwietnia 2017 roku nowelizacji ustawy o grach hazardowych, która spowodowała, że już wkrótce działalność spółki przestanie być kojarzona tylko z grami liczbowymi i loteriami pieniężnymi. Zmiany w prawie spowodowały nie tylko możliwość wprowadzenia przez spółkę multijursdykcyjnej gry liczbowej czy tradycyjnych produktów do internetu i urządzeń mobilnych, ale także nałożyły na nas realizację monopolu w zakresie salonów gier na automatach oraz kasyna internetowego. To wręcz historyczna zmiana nie tylko dla Totalizatora Sportowego, ale także dla całej branży.

– Ubiegły rok stał przede wszystkim pod znakiem wprowadzenia długo oczekiwanej gry multijurysdykcyjnej Eurojackpot. Udostępniliśmy ten produkt w rekordowym tempie – już we wrześniu, czyli po 6 miesiącach od wejścia w życie znowelizowanej ustawy o grach hazardowych. Fakt ten zresztą został zauważony przez naszych partnerów z konsorcjum Eurojackpot, którzy przekazali nam za to słowa uznania. Rok 2017 to także prace badawczo-rozwojowe i pozyskiwanie kompetencji w ramach nowych obszarów biznesowych, czyli przygotowanie do wdrożeń projektów związanych z salonami gier na automatach, kasynem internetowym oraz sprzedażą tradycyjnych produktów przez Internet i poprzez kanały mobilne. Są to projekty wielopłaszczyznowe i wymagające innowacyjnych rozwiązań.

Jak można podsumować pierwsze miesiące Eurojackpota i jakie są plany Totalizatora związane z tym segmentem rynku?

Gra była naprawdę długo oczekiwana przez naszych graczy, którzy sygnalizowali, że najwyższa pora wprowadzić możliwość zagrania o wręcz niewyobrażalne pieniądze. Niestety, przed nowelizacją ustawy nie mogliśmy nic zrobić, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów. Kwiecień 2017 roku wiele zmienił i już po pół roku fani gier liczbowych w Polsce mogli przeżyć emocje pierwszego losowania Eurojackpot. Gra została przyjęta bardzo dobrze, o czym świadczy fakt, że w rankingu wielkości jej sprzedaży liczącym 18. pozycji zajmujemy 4. miejsce. Możliwość wygrania niespotykanej do tej pory kwoty, nawet 375 mln złotych, rozbudza wyobraźnię.

– To, co również zachęca naszych klientów, to nadwyżka wynikająca z korzystnej wymiany kursowej złotego na euro, którą przeznaczamy na wygrane. Od wejścia gry na rynek do końca lutego 2018 r. łącznie przekazaliśmy na wygrane tylko z tytułu nadwyżki aż 20,5 mln złotych. W innych krajach takich rozwiązań po prostu nie ma. No i oczywiście istotnym elementem jest także dopłata, którą przekazujemy między innymi na sport i kulturę. Te ogromne kwoty pieniędzy są przekazywane na dziedziny, z których korzystają wszyscy, nawet ci, którzy nie grają w nasze gry. Myślimy oczywiście o możliwościach rozwoju gry.

A jak wyglądają przygotowania do uruchomienia salonów z automatami do gier hazardowych?

Jest to jeden z tych projektów w spółce, o których wspominałem wcześniej – realizowany przez Totalizator Sportowy na wielu płaszczyznach i o wysokim stopniu skomplikowania. Proszę pamiętać, że obszar automatów poza kasynami gry należał do szarej, a nawet czarnej strefy i nie było nad nim praktycznie żadnej kontroli. Automaty funkcjonowały nielegalnie – nie odprowadzano z tytułu tej działalności podatków, a tym bardziej nikt się nie przejmował osobami grającymi. Dlatego realizacja tego projektu musi być przeprowadzona w sposób należyty. Stąd nasza współpraca ze spółkami Skarbu Państwa – WZŁ nr 1, Exatelem oraz Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, które odpowiadają za przygotowanie i dostarczenie najwyższej jakości certyfikowanych maszyn, infrastruktury oraz systemów informatycznych.

– Będą to całkowicie nowe konstrukcje, spełniające wszelkie normy i przepisy oraz posiadające odpowiednie certyfikaty. Do tej pory na rynku automatów do gier systemy zarządzania terminalami nie zabezpieczały w takim stopniu graczy. Chodzi tu oczywiście o bezpieczną grę. Nikt nie zagra, jeśli nie wykaże, że jest osobą pełnoletnią. Może to zrobić, okazując dokument tożsamości lub podając PESEL. Gracze będą mieli obowiązek wprowadzenia limitów aktywności w grze oraz środków na nią przeznaczonych. Po osiągnięciu któregokolwiek z nich bądź po wyczerpaniu środków pozwalających obstawić najniższą stawkę, automat po prostu zablokuje możliwość dalszej gry. Limity będzie można zwiększać, ale gracz dokona tej zmiany, mając czas na refleksję.

– Ciekawym rozwiązaniem jest też opcja czasowego samowykluczenia się z gry na automatach. Minimalny okres to 3 miesiące, bez możliwości odwołania się od tej decyzji. Ważnym elementem funkcjonowania salonów gier będzie także sposób zarządzania terminalami, który pozwoli urzędnikom Krajowej Administracji Skarbowej i Ministerstwa Finansów na dostęp w czasie rzeczywistym do informacji o pracy każdego z automatów.

– Wróćmy jeszcze do kwestii samych obiektów. W II kwartale tego roku planujemy uruchomienie w dużych miastach pierwszych salonów. Pilotaż w oparciu o współpracę ze spółkami Skarbu Państwa potrwa kilka miesięcy. Jednocześnie prowadzony będzie monitoring efektywności projektu i w oparciu o jego wnioski Totalizator Sportowy na bieżąco będzie podejmować dalsze decyzje co do modelu rozwoju projektu.

Całość czytaj na: biznes.interia.pl


Otagowano jako

1 Komentarz

  1. D... Odpowiedz

    Hazard to hazard, więc lecimy w zakład: złoto stawiam na orzechy, że na 30 czerwca 2018 (tj. koniec II kwartału) żaden salon automatów TS nie będzie działał w Polsce!
    Druga sprawa – przy takich założeniach, jak zechciał to przedstawić Pan Prezes, to pytanie jest proste: KTO NORMALNY PÓJDZIE TAM GRAĆ? Totalna inwigilacja to będzie przecież, można dodać jeszcze opcję dla gracza: melduj starej, o każdej złotówce wrzuconej w maszynę! Kto im takie bzdury wymyśla? Aaaa, no tak… Parlament! ;-p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *