Wojna o kasyna w oparach absurdu

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Jak wygrać przetarg na kasyno w Poznaniu? Wystarczy zadeklarować resortowi finansów nierealne przychody, większe niż 100 mld zł.

Od kilku lat światową stolicą hazardu nie jest już amerykańskie Las Vegas, ale chińskie Makau. W 2017 r. przychody prawie 40 tamtejszych kasyn przekroczyły 33 mld USD (123 mld zł). Dużo? Niekoniecznie. Spółki z grupy ZPR, kontrolowanej przez znanego biznesmena Zbigniewa Benbenka, zadeklarowały, że tylko w trzech rodzimych jaskiniach hazardu w ciągu sześciu lat osiągną prawie 200 mld zł przychodów! I choć to absurd w czystej postaci, to zapewni im koncesje na kasyna w przetargach organizowanych przez Ministerstwo Finansów (MF). Resort tych deklaracji nie weryfikuje.

Miliardy na papierze

Zgodnie z prawem hazardowym, kiedy wniosków o koncesję na daną lokalizację jest więcej, niż wynika z ustawowych limitów (jedno kasyno na 250 tys. mieszkańców w mieście i na 650 tys. mieszkańców w województwie), MF musi ogłosić przetarg. Rozstrzyga go według kryteriów z rozporządzenia z 2010 r., zmienionego trzy lata później.

Kryteriów jest wiele, ale decydujących — kilka. Jedno z nich to właśnie deklarowana podstawa opodatkowania, czyli przewidywane na okres koncesyjny, czyli sześciu lat, przychody, od których operatorzy kasyn płacą 50 proc. specjalnego podatku od gier. Zgodnie z rozporządzeniem MF, trzy punkty dostaje oferta z najwyższą zadeklarowaną podstawą opodatkowania, dwa — druga w kolejności, a wszystkie kolejne otrzymują 1 punkt. Jak to kryterium wygląda w praktyce? Dobrze to widać na przykładzie rozstrzygniętego w kwietniu 2018 r. przetargu na dwie koncesje kasynowe w województwie łódzkim, zdobyte przez spółkę Casino z grupy ZPR. Złożyła w nim trzy oferty.

W pierwszej zadeklarowała możliwe do osiągnięcia na łódzkim rynku przychody na poziomie 111,1 mln zł, w drugiej, służącej jedynie do zablokowania konkurentów, aż 33,5 mld zł, a w trzeciej, wygrywającej dzięki uzyskaniu 2 punktów za podstawę opodatkowania i dobrej punktacji w pozostałych kryteriach — niecałe 28 mld zł. Jeszcze wyższe przychody firmy z grupy ZPR zadeklarowały w kolejnych, na razie nierozstrzygniętych, przetargach — w mazowieckim spółka Bookmacher „przewiduje” osiągnięcie ponad 61 mld zł, a w wielkopolskim ZPR — 100,2 mld zł. Osiągnięcie tych wszystkich przychodów oznaczałoby, że w ciągu sześciu lat do budżetu państwa tylko z tych trzech kasyn, z tytułu podatku od gier, wpłynie prawie 95 mld zł! Ile wpłynie naprawdę? Zapewne nie więcej niż 150 mln zł.

Skarga do resortu

Dlaczego resort finansów „przyklepuje” te absurdy? Ano dlatego, że inny zapis rozporządzenia MF sprawia, że realnie weryfikowane są tylko deklaracje dotyczące trzech pierwszych lat obowiązywania koncesji. W kolejnych trzech można wpisywać przychody z kosmosu bez żadnych konsekwencji! I tak np. spółka Casino w Łodzi z 28 mld zł w trzech pierwszych latach ma osiągnąć jedynie… 37,9 mln zł. W kolejnych przychody mają rosnąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki — do 409,5 mln zł w czwartym, 4,59 mld zł w piątym i 22,93 mld zł w szóstym roku. Analogicznie wygląda to w przypadku przetargów w Warszawie i Poznaniu. To wszystko nie podoba się jedynemu realnemu konkurentowi grupy ZPR na rynku kasyn — spółce Casinos Poland (CP), należącej do austriackiego Century Casinos (dwie trzecie udziałów) i PPL (jedna trzecia udziałów).

Z informacji „PB” wynika, że w maju 2018 r. doszło do spotkania władz i związków zawodowych działających w CP z Pawłem Gruzą, wiceministrem finansów nadzorującym hazard. Zarówno na tym spotkaniu, jak i w pismach wysłanych do MF, przedstawiciele CP skarżyli się na niebezpieczeństwo monopolizacji rynku przez grupę spółek skupionych wokół ZPR. Obecnie na rynku funkcjonuje 40 kasyn, z których 28 kontroluje grupa ZPR, a po sześć należy do CP i Estrady Polskiej (przy czym placówki tej ostatniej generują znacznie niższe przychody, bo działają w małych miastach). Jednocześnie faworytem do przejęcia większości z 12 wolnych lokalizacji (ustawowy limit dla całego kraju to 52 kasyna) w trwających właśnie przetargach jest grupa ZPR. Zdaniem władz CP, nie jest to „wynik rynkowej, ekonomicznej konkurencji, ale tylko i wyłącznie konsekwencja kryteriów rozporządzenia”, które „stały się przedmiotem absurdalnych wynaturzeń i nadużyć”.

Całość czytaj na: pb.pl


Otagowano jako

8 Komentarzy

  1. sara Odpowiedz

    Drogi Zgierzu,
    nie chodzi mi o popadanie ze skrajności w skrajność
    mieliśmy na tym forum nie jedną formę agresywnej autoprezentacji
    każdy kto ma trochę oleju w głowie podszedł do tego odpowiednio
    bardziej mi zależy na jakieś wymianie sensownej informacji dotyczącej np orzecznictwa sądów
    pisało tu kiedyś kilka naprawdę wartościowych osób, ale po tym co tu się ostatnio dzieje te osoby zrezygnowały z udzielania się
    a szkoda….

  2. CZYTAJ TO Odpowiedz

    !!!Do redakcji!!! to co prezentujecie tymi materiałami to dno i te wypowiedzi pseudo czytelników to kpina i brak szacunku dla nas.
    Mam nadzieje że będzie wam spadać oglądalność
    Kochani jesteście dla nas i wymagamy szacunku a nie pozwalacie ludzi którzy was czytali
    od lat obrażać wiem że wam nie w smak ta sytuacja cała ale czy tak traktuję się czytelnika??? takimi wpisami pozwalacie na to.
    Pamiętam wasze pierwsze numery gazet w naszej firmie leżały tam były ciekawe artykuły
    zawsze coś dla siebie znalazłem.
    Wiecie dobrze że branża czeka coś tam się bawią
    Też wiecie że za kilka miesięcy będzie …. i co będziecie pisali inaczej teraz w lewo,
    Ale proszę was trochę odwagi w tych materiałach debilnych sorry ale taka prawda
    KARY????? jakie 100000 TYS a może 10000000 kto da więcej może jakiś sędzia się podpisze pod tym???i wygra to do końca ???
    Wiemy jak jest z tą ustawą . 🙂
    Na razie odbieram to jak totalny brak Szacunku dla ludzi z branży mam nadzieję że oni wam tego nie zapomną
    BO takich końców hazardu było kilka i co ??? kochani zawsze to będzie ZAWSZE !!!!!
    AAAAAAAAAAA I SZACUNKU REDAKCJO SZACUNKU TROCHĘ

    1. szarlot Odpowiedz

      Szanowny Czytelniku.

      Jak zauważyłeś, na pewno dokładnie czytając ten artykuł, pochodzi on z Pulsu Biznesu. U nas jest on tylko przedrukiem i reprezentuje głos i zdanie autora, czyli Dawida Tokarza, od lat zajmującego się tematyką hazardu w Polsce.
      Jeśli po przeczytaniu uważasz, że jest on obraźliwy lub poniżej poziomu dziennikarskiego, proszę napisz do Redakcji Pulsu Biznesu i tak jak w komentarzu zamieszczonym u nas, skomentuj i tam. Ale nie jako anonim, ale podpisując się imieniem i nazwiskiem.

      Podkreślamy raz jeszcze, jesteśmy jako medium obiektywni i niezależni, nie naszą winą jest, że opinie o branży, hazardzie w Polsce i prawodawstwie dotyczącym hazardu, prezentowane przez inne Redakcje i dziennikarzy są takie jakie są.

      My to tylko cierpliwie przedstawiamy, te opinie i teksty przeznaczone są dla wszystkich zainteresowanych hazardem.

      Własne opinie o zdarzeniach i sytuacjach jakie w Polsce zachodzą, pozostawiamy bardzo głęboko utajnione. Jesteśmy tylko obserwatorem a nie kreatorem rzeczywistości. Pora wreszcie to zauważyć a nie nas obrażać.

      Zachęcamy do uważnego czytania i wyciągania własnych wniosków.

      Redakcja E-PLAY

      1. sara Odpowiedz

        Droga Redakcjo,

        Nie do końca zgadzam się z zaprezentowanym przez Was stanowiskiem.
        Jeżeli zamieszczacie artykuły innych redakcji i nie bierzecie za to odpowiedzialności to jednak należy zauważyć ,że ich dobór zależy wyłącznie od Was .
        My jako Wasi czytelnicy nie oczekujemy setek informacji pochodzących od biura prasowego KAS o kolejnych zatrzymaniach automatów i dodatkowo jeszcze jakiś gniotów jak ten powyżej.
        Piszecie ,że jesteście niezależni i obiektywni a jednocześnie bardzo głęboko utajniacie własne opinie na temat istniejącej sytuacji ……???
        Każdy wie ,ze sytuacja jest ciężka w branży, ale jak przysłowie mówi przyjaciół poznaje się w biedzie.
        Życzę więcej odwagi i lepszego doboru artykułów, bo dołować dodatkowo nas naprawdę nie potrzeba.

        1. zgierz Odpowiedz

          Droga Saro jeśli poczujesz się lepiej od steku bzdurnych obietnic à la Osterode, to jeszcze nie znaczy że chcemy widzieć na tej witrynie koncert życzeń, i zapewnienia takich firm ja te obecne o legalności ich automatów i nadzwyczajnych wzorach matematycznych, woda z mózgów nadal w cenie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *