Wrogie przejęcie w czasach koronawirusa?

Operatorzy bukmacherscy w ostatnich tygodniach nie mają łatwego życia. Dziś do redakcji E-play dotarła kolejna niepokojąca wiadomość. Jeden z młodszych bukmacherów, firma Betfan, zawiesiła funkcjonowanie swojej strony. W spółce doszło bowiem do wrogiego przejęcia.

Pan Jarosław Chałas, który jest zaangażowany w projekt firmy jako mniejszościowy udziałowiec firmy, postanowił dokonać próby jej całkowitego przejęcia. W poniedziałek, po tym jak ze stanowiska prezesa firmy zrezygnował Piotr Sienkiewicz, rada nadzorcza spółki powołała nowego prezesa – Mariana Kubalicę.

W samej radzie nadzorczej poza Jarosławem Chałasem są jeszcze dwaj członkowie jego rodziny – żona Renata i syn Mikołaj. W taki sposób, mając większość przychylnych głosów w radzie, Pan Chałas jest w stanie wpływać na decyzje w spółce.

W oficjalnym zestawieniu, właścicielem udziałów w Betfanie jest spóła Newbet, w której to z kolei kancelaria prawna Chałas i wspólnicy posiada 11% udziałów. Wszystkie te dane dostępne są w ogólnym spisie KRS.

Sam wkład Jarosława Chałasa w firmę Betfan ograniczał się dotychczas głównie do ochrony prawnej przedsięwzięcia. Nie jest nam znany żaden fakt, o inwestycji finansowej Jarosława Chałasa w rozwój spółki.

Gracze obecnie wchodząc na stronę Betfan widzą komunikat o następującej treści:

Z przykrością informujemy, że w związku z odwołaniem większości rozgrywek sportowych, będących konsekwencją epidemii koronawirusa w całej Europie, zmuszeni jesteśmy zawiesić do odwołania realizowaną przez nas dotychczas całą działalność bukmacherską.

Zarząd Spółki

Nie jest wiadome, kiedy strona wróci do funkcjonowania. W internecie zapanowała burza od niezadowolonych klientów, którzy nie są w stanie zarządzać zdeponowanymi przez siebie środkami. Branża i gracze czekają na więcej szczegółów i bardziej treściwy komunikat.

Będziemy informowali o dalszych wydarzeniach dotyczącej tego młodego bukmachera na polskim rynku, zwłaszcza w tych trudnych czasach, gdzie niejeden bukmacher walczy z trudnościami prowadzenia biznesu przy braku wydarzeń sportowych niezbędnych do prowadzenia tej działalności.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *