Wyrok ws. śmierci biznesmena z Zielonej Góry

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 4,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Adam Baranowski był znanym w Zielonej Górze biznesmenem, stworzył m.in. dużą firmę ochroniarską Apexim AB a także był założycielem i właścicielem założonej w 2003 roku firmy Wzajemne Zakłady Bukmacherskie Milenium. Mężczyzna poruszał się na wózku inwalidzkim.

4 czerwca 2013 r. przedsiębiorca z Zielonej Góry przebywał w swoim mieszkaniu razem ze swoim ochroniarzem i opiekunem Piotrem Sz. Jak podaje „Gazeta Lubuska” biznesmen wcześniej miał stracić do niego zaufanie, Piotr Sz. obawiał się utraty pracy. Prawdopodobnie to sprawiło, że mężczyzna wpadł na pomysł, by przemocą zmusić swojego szefa do przekazania mu darowizny.

Śledczy ustalili, że feralnego dnia, gdy byli sam na sam w domu biznesmena, ochroniarz zażądał od Adama Baranowskiego przelewu na 3 mln zł, ten na początku nie chciał się zgodzić. Ochroniarz zrzucił go z wózka i zaczął bić, następnie zadzwonił do dyrektora firmy, by ten wykonał przelew, dyrektor odmówił. Wtedy Piotr Sz. miał wysłać do niego SMS-a z żądaniem 2 mln zł, ten nadal nie chciał się zgodzić. Ochroniarz biznesmena w dalszym ciągu miał bić swojego szefa, próbował wymusić na nim podpisanie darowizny.

Jak podaje „Gazeta Lubuska”, gdy okazało się, że biznesmen nie żyje, Sz. opuścił jego mieszkanie i próbował upozorować napad. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze uznał mężczyznę za winnego wymuszenia rozbójniczego, ale nie zabójstwa. Dowody mają wskazywać, że biznesmen miał lekkie obrażenia, które nie doprowadziły bezpośrednio do zgonu.

Źródło: gazeta.pl


Otagowano jako

Przepraszamy, nie znaleziono podobnych artykułów.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *