Zdrapki i ich tajemnice

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (4 głosów, średnia: 4,75 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Z pierwszymi zdrapkami można się było spotkać w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku. Możliwość natychmiastowej wygranej przyczyniła się do ich błyskawicznej popularności. Polska została pochłonięta tą manią po 1989 roku.

Kto z nas nie pamięta zdrapek, które można było pod koniec lat 80-tych kupić z samochodów ustawianych w ruchliwych rejonach miasta, gdzie kierowca, inkasent i sprzedawca w jednej osobie sprzedawał kartoniki, a na dachu „kolektury” była wystawiona oficjalna lista szczęśliwych numerów oraz nagród. Któż nie pamięta dreszczyku emocji, gdy wydrapany rząd symboli układał się w jeden ciąg, nie zawsze jednak szczęśliwy jak się tego spodziewano. Tak, tych emocji nie dało się wówczas porównać z niczym innym. Kasyna i salony gier były przecież tylko dla elit, a zdrapki stanowiły doskonałą rozrywkę dla mas.

Historia zdrapek

Oryginalne bilety do gry (zdrapki) zostały wyprodukowane przy użyciu techniki ręcznej randomizacji. W 1974 roku amerykańska firma Scientific Games Corporation pod kierownictwem naukowca Johna Koza oraz specjalisty ds. promocji sprzedaży Daniela Bowera wyprodukowała pierwszą generowaną komputerowo loterię zdrapkową. Obecnie istnieją dwaj główni producenci biletów do zdrapek: Scientific Games Corporation, z zakładami produkcyjnymi w USA, Chile, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Kanadzie, Brazylii i Australii i Pollard Banknote, z zakładami produkcyjnymi w USA i Kanadzie. Istnieje również kilku innych mniejszych producentów w Ameryce Północnej, Europie i Azji. Od 2010 r. dostępne są internetowe wersje wirtualnych „zdrapek”, które wykorzystują Macromedia Flash i Java do symulowania drapania kart na monitorze komputera. Karty wirtualne można kupić on-line, a nagrody odebrać za pośrednictwem połączenia internetowego łącząc się z organizatorem.

Czym jest zdrapka

Jest to technika poligraficzna polegającą na pokrywaniu właściwego druku warstwą ochronną, uniemożliwiającą jego odczytanie bez jej zdrapania. Farbę-zdrapkę nakłada się na arkusze metodą sitodruku. Farba-zdrapka zakrywa nadrukowane symbole czy kody, które nie są możliwe do odczytania bez usunięcia warstwy zdrapki za pomocą monety bądź paznokcia. Zdrapki bardzo często wykorzystywane są przez organizatorów loterii, w gazetach czy hipermarketach przy organizacji konkursów bądź loterii.
Zdrapki mogą być personalizowane np. z wykorzystaniem kodu alfanumerycznego, imion, nazwisk. Personalizowane treści znajdują się pod farbą zdrapkową. W procesie produkcji zdrapki naniesiona farba pozwala na zasłonięcie znajdującego się pod nią wydrukowanego wcześniej elementu. Dzięki specjalnemu składowi po wyschnięciu łatwo można ją zedrzeć i odsłonić ukryty tekst lub grafikę. Standardowo farbę na kupon zdrapki nakłada się w kolorze srebrnym lub złotym, ale jest możliwe przygotowanie innych kolorów.

Zdrapki w Totalizatorze Sportowym

Z racji wykonywania monopolu państwa Totalizator Sportowy już od 63 lat zajmuje się organizacją loterii w Polsce. Obecnie przy wysokich kumulacjach, w Lotto gra ponad połowa dorosłych Polaków. Porównując te statystyki z innymi krajami, nie widać specjalnych różnic. Na pewno taka rozrywka jak zdrapki czy Lotto jest bardziej popularna od zakładów bukmacherskich. Są one bezpieczniejsze i znacznie prostsze, przez co bardziej dostępne. To, co jednak wyróżnia Polaków na tle innych narodowości, to ostatnio szczególnie dynamiczny wzrost popularności właśnie zdrapek.

– tak w roku 2015 o zdrapkach wypowiadał się Konrad Komarczuk, ówczesny dyrektor Departamentu Innowacji i Rozwoju Produktów w Totalizatorze Sportowym.

12 listopada 2015 r. to była ważna data w najnowszej historii Totalizatora Sportowego, państwowego monopolisty w sprzedaży gier liczbowych i loterii. Wtedy to właśnie rozpoczęła się sprzedaż loterii Giga Cash, pierwszej w historii państwowego giganta zdrapki, w której główna wygrana wyniosła aż 1 mln zł. To dzięki Giga Cashowi Totalizator Sportowy osiągnął rekord zarówno dziennej (4,15 mln zł), jak i miesięcznej (74,8 mln zł) sprzedaży zdrapek. Już pierwszego dnia sprzedaży losów, nabywców znalazło prawie 100 tys. losów, a do końca listopada prawie 800 tysięcy graczy.

Obecnie w ofercie Totalizatora Sportowego jest ponad 45 rodzajów różnych zdrapek, między innymi: Wielkanocna Gra, Giga Życie, WinGo, Kasa i Złoto, Klejnoty, Wielka Zdrapka i wiele innych. Wysokość jednego losu – zdrapki waha się od 1 zł do 30 zł natomiast główne wygrane osiągają często sumy wielomilionowe (np. Wielka Zdrapka ma losy o łącznej wartości ponad 64 mln złotych). Pula łącznych nagród również jest imponująca, w niektórych edycjach często są to sumy niebotyczne co stanowi główną zachętę dla grających.

Chętnie sięgamy po zdrapki, bo są tanie i nastawione na szybką wygraną

Granie czy zdrapywanie kuponów bywa kompulsywne albo systemowe. Gracze hazardziści mają własne techniki i różne systemy. Zdrapki mają swoje numery identyfikacyjne. Jedni twierdzą, że wygrywają niskie numery, inni – że wysokie. Więc trzeba wziąć zdrapkę, która ma odpowiedni numer. Wśród zdrapkowiczów krąży legenda, że jest w Polsce jakiś tajemniczy człowiek, który ma urządzenie do prześwietlania zdrapek. Sam je stworzył i sam je wyprodukował, jedyne takie na całym świecie. Zdrapkowicze wierzą, że tajemniczy człowiek chodzi po sklepach i przegląda wszystkie zdrapki i wykupuje te wylosowane, zostawiając informację, że w zestawie, który prześwietlił, jest jeszcze jedna zdrapka wygrana. Zdrapkowicze chętnie to sprawdzają. Oczywiście jest to bujda na resorach, ale gracz zawsze chce wierzyć w nadzwyczajną pomoc i podszept szczęścia.

Popularność loterii zdrapkowych można porównać do klasycznych loterii typu Lotto lub Multi Multi z tą jednak różnicą, że o wygranej można dowiedzieć się od razu po zdrapaniu farby z kartonika kuponu.

Zdrapki są często wykorzystywane jako forma promocji, korzystają z niej zarówno wielkie sieci handlowe, producenci napojów, ale również dystrybutorzy paliwa na swoich firmowych stacjach. Łatwość i popularność tej rozrywki powodują, że oprócz spodziewanego zysku z działalności loteryjnej jest to doskonała promocja marki lub produktu.

Popularność zdrapek a oszustwa

Powszechnym nadużyciem organizatora zdrapek jest bezpłatna dystrybucja kart oferująca szereg nagród, od bardzo niskiej do bardzo pożądanej – na przykład z ograniczonych czasowo kuponów rabatowych wymienialnych wyłącznie przez określonego agenta na samochody. Karty zdrapek zawsze ujawniają, że wygrana została wygrana, ale charakter i wartość nagrody można określić tylko dzwoniąc na określoną linię telefoniczną o podwyższonej opłacie, która kosztuje znaczną sumę za minutę. Zgłoszenia na ten numer są tak zaprojektowane przez promotora loterii, że rozmowa informacyjna zajmuje zawsze kilka minut, a wygrana jest w rzeczywistości zawsze o wiele mniej wartościowa niż koszt połączenia. Organy regulacyjne zajmujące się usługami telefonicznymi podejmowały działania przeciwko takim systemom, wydając ostrzeżenia i nakładając wysokie grzywny na nieuczciwych organizatorów.

Loterie zdrapkowe na świecie

W XXI wieku podjęto próby zwiększenia szansy na znalezienie nagrodzonej karty w oparciu o statystyki, śledząc ilość wygranych pieniędzy i sprzedanych kart, aby obliczyć dokładne bieżące kursy. Było wiele przypadków, w których seria kart zdrapek jest nadal dostępna, mimo wygranych wszystkich ważnych nagród. Niektóre loterie udostępniają te informacje wszystkim nieodpłatnie, aby pomóc w promowaniu swoich gier. Hipotetycznie, duże wczesne wypłaty mogą przekroczyć ostateczną sprzedaż przed wygaśnięciem serii gier. Jednak niskie szanse wygranej – zazwyczaj od mniej niż 1 na 5 do około 1 na 2,5 – i gracze, którzy kupują karty nieświadomi niskiego zwrotu, kompensują te straty, więc loteria nadal przynosi zyski. W lutym 2018 roku ogłoszono, że niektóre karty zdrapek w Wielkiej Brytanii są nadal sprzedawane, nawet po wygraniu głównych jackpotów. Badania przeprowadzone przez gazetę The Guardian wykazały, że gra o wartości 250 000 £, która reklamuje 15 najlepszych nagród o wartości jednej czwartej miliona funtów, była wciąż sprzedawana po tym, jak odebrano wszystkie 15 aktywnych wygranych ze szczęśliwych kuponów zdrapek.

Najgorsze jednak co może spotkać organizatora loterii zdrapkowej, to kupno szczęśliwego kuponu z główną wygraną zaraz na początku emisji. Ale na szczęście to zdarza się bardzo rzadko. O czym doskonale wiedzą organizatorzy, ale również i gracze, próbując swojego szczęścia bez końca. Jak to zazwyczaj w hazardzie bywa.

Artykuł przedrukowany z Magazynu E-PLAY 4/2018


Otagowano jako

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *