Znaleziono zmasakrowane zwłoki mężczyzny, który udzielał pożyczek w kasynach

kasyno

Zwłoki Dariusza B., ps. Małolat, znaleziono w sobotę 27 czerwca 2020 roku w domu w Suchym Lesie. Ciało było zmasakrowane, policja zatrzymała już jedną osobę, która może mieć związek ze sprawą. Wiadomo, że Dariusz B. zajmował się udzielaniem pożyczek w kasynach w Poznaniu. Tymczasem na początku maja zmarł inny mężczyzna zajmujący się działalnością pożyczkową. Czy obie sprawy mają ze sobą coś wspólnego?

Jak twierdzi jedno z naszych źródeł, Dariusz B., ps. Małolat być może zginął w czwartek 25 czerwca. Już wtedy nie było z nim kontaktu. Zwłoki zostały znalezione w sobotę. Były zmasakrowane. – Darek zajmował się lichwą i pożyczkami w dwóch poznańskich kasynach. Miał na to „zielone światło” od liderów półświatka. To, że zginął i to w takich okolicznościach, może wynikać z jakichś rozliczeń, a może z zemsty na nim – opowiada nasz rozmówca, który ma dobre rozeznanie w poznańskim półświatku.

Jednocześnie dodaje, że to kolejna dziwna śmierć wśród osób zajmujących się lichwą w Poznaniu. – Na początku maja, na Piątkowie, zmarł Romuald G. To był bardzo majętny człowiek, który przez lata zajmował się pożyczkami na wysoki procent. Miał bardzo różnych znajomych… Zgromadził olbrzymie pieniądze, które zaczął inwestować. Na jego ciele oficjalnie nie ustalono śladów działania osób trzecich, ale z tego co wiem, policja i prokuratura dalej wyjaśniają jego śmierć i czekają na wyniki kolejnych badań – dodaje nasze źródło.

Zabójstwo w Suchym Lesie: Prokuratura potwierdza informacje o śmierci Dariusza B.

Jak się okazało, informacje naszego rozmówcy mają pokrycie w dwóch prowadzonych śledztwach. – Rzeczywiście, w sobotę znaleziono ciało martwego mężczyzny z poważnymi obrażeniami ciała. Po sekcji zwłok będziemy mogli więcej powiedzieć o przyczynach jego zgonu. W związku z tą sprawą zatrzymano jednego mężczyznę, któremu na razie nie postawiono żadnych zarzutów. Więcej będę mógł powiedzieć zapewne we wtorek, po wynikach sekcji zwłok – mówi prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Prokurator potwierdza również, że wciąż trwa wyjaśnianie przyczyn zgonu drugiego mężczyzny, czyli Romualda G. Zmarł 4 maja w domu na Piątkowie w Poznaniu.

Całość czytaj na: gloswielkopolski.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *