Zwycięzca Euromillions wydał milion funtów… na własną stypę

loteria

Szczęśliwiec, który w loterii EuroMilions wygrał 161 milionów funtów już po swojej śmierci zorganizował darmową imprezę dla swoich przyjaciół. Kosztowała ona – bagatela – jeden milion funtów.

Trzeba przyznać, że 71-letni Colin Weir dołożył wszelkich starań, aby w świetnym stylu zorganizować imprezę pożegnalną, na której lał się szampan o wartości 340 funtów za butelkę i serwowano zupę truflową, która w restauracji kosztuje 40 funtów. Ponad osiem lat temu wraz z żoną Christinę miał szczęście i w loterii EuroMilions zgarnął wygraną w wysokości 161 milionów funtów. Niestety, w jego przypadku okazało się, że za pieniądze zdrowia kupić się nie da – w grudniu Colin Weir zmarł z powodu niewydolności nerek i sepsy.

Jeszcze przed swoim zgonem pan Weir mieszkający w Largs zapowiedział, że chce zorganizować swoim najbliższym przyjaciołom „wspaniałą imprezę, aby o nim pamiętano”. Wystawne przyjęcie zostało zorganizowane w szkockim hotelu Trump’s Turnberry w Ayrshire, a jej budżet zamknął się w sumie około miliona funtów.

Colin był pewien, że przed śmiercią chce zorganizować swoim przyjaciołom wspaniałą imprezę, aby go dobrze zapamiętano. Zarezerwował więc jeden z największych pokoi w hotelu Trump Turnberry i zaprosił wszystkich na największą i najwspanialszą imprezę, jaką każdy z nas widział. To było niesamowite – komentował na łamach „The Daily Record” jeden z gości.

W pogrzebie 71-letniego milionera brała udział także szkocka premier, Nicola Sturgeon oraz setki kibiców piłki nożnej oraz piłkarze zespołu Patrick Thistle, który został kupiony za pieniądze Weira. Szczegóły ekstrawaganckiej stypy były utrzymywane w tajemnicy przez długi czas i dopiero teraz ujawnione zostały w brytyjskich mediach.

Źródło: thetimes.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *