Agresywny klient zaczął rzucać maszyną do gry

Pracownica salonu gier w Libiążu wystraszyła się nie na żarty, gdy nieznany jej klient przegrał na maszynie i zaczął się awanturować. Zadzwoniła po policję. Na miejscu policjanci ujawnili trzy nielegalne automaty do gry.

„W środę rano 30-letnia kobieta zgłosiła, że grający mężczyzna był agresywny. Kiedy przegrał, zaczął dewastować automaty. Ona sama schroniła się przed nim w sąsiednim pomieszczeniu”

– informuje Iwona Szelichiewicz rzecznik prasowy KPP w Chrzanowie.

Kiedy policja przyjechała na miejsce, agresor zdążył uciec. Okazało się, że trzy stojące tam maszyny są nielegalne. Postępowanie w tej sprawie prowadzi teraz urząd celno – skarbowy. Czerpanie korzyści z organizowania gier hazardowych w lokalach gastronomicznych czy handlowych grożą bardzo wysokie kary.

Właściciele punktów, gdzie znajdują się niezarejestrowane automaty, podlegają karze 100 tys. zł za każdy z nich – mówi Iwona Szelichiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.