Branża nie ustąpi, chce się sądzić z państwem o miliardy

Gry hazardowe
Bartosz 12/03/2015

Ostatnia aktualizacja: 12 marca 2015

Wczorajsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego nic nie zmieniła – przekonują przedstawiciele firm zajmujących się hazardem.

 

Przedsiębiorstwa, które na ukróceniu kontrowersyjnego biznesu straciły ogromne sumy, mogą w dalszym ciągu wychodzić na drogę sądową i skarżyć Skarb Państwa nawet na 6 miliardów złotych. Prawnicy studzą zapędy – może się zakończyć na teorii, w praktyce to nie będzie takie proste.

(…)Branża studzi jednak emocje Kapicy. – Wczorajsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego nic nie zmienia w naszych działaniach. Jako Izba nigdy nie podnosiliśmy niekonstytucyjności ustawy o grach hazardowych – komentuje wyrok w rozmowie z Money.pl Jacek Gasik z Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych dodając, że najważniejsze jest to, że w dalszym ciągu byli posiadacze jednorękich bandytów będą mogli domagać się odszkodowań od państwa za straty, które poniosła.

– Ustawa hazardowa bardzo mocno ograniczyła działalność firm, które umożliwiały grę na automatach o niskich wygranych. Przede wszystkim, niemożliwe stało się uzyskanie nowych zezwoleń na prowadzenie takiej działalności. Po drugie wprowadzono zakaz przedłużania obowiązujących zezwoleń, wcześniej można było uzyskać przedłużenie zezwolenia na okres 6 lat. Po trzecie ustawa zakazała zmian lokalizacji automatów do gier. Znacząco został podwyższony podatek od gier na automatach o niskich wygranych – tłumaczy Gasik. – Podczas wczorajszej rozprawy prezes Trybunału Konstytucyjnego wspomniał również o sprawie jednej ze spółek, oczywiście bez podania jej nazwy, która przez wprowadzenie ustawy o grach hazardowych straciła swoją wartość i domaga się odszkodowań z powództwa cywilnego.

Czytaj całość na: money.pl

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

E-PLAY.PL