Bukmacherzy wygrali w sądzie spór o VAT

Przyjmowanie zakładów bukmacherskich na wyniki wydarzeń sportowych, politycznych i społecznych nie miało do 2009 r. wpływu na zakres prawa do odliczenia podatku – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w pięciu wyrokach.

 

Spór toczył się o art. 90 ust. 2 i 3 ustawy o VAT, a ściślej o to, czy czynności nieopodatkowane mają znaczenie dla odliczenia podatku zapłaconego w zakupach towarów i usług. Do końca 2008 r. organizowanie zakładów bukmacherskich w ogóle nie było objęte VAT. Obecnie jest zwolnione z podatku, a to zasadnicza różnica.

Organy podatkowe były zdania, że do 2009 r. czynności bukmacherskie – mimo że nieobjęte VAT – powodują obniżenie proporcji. Twierdziły, że należy w niej uwzględnić także działalność w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach i na automatach o niskich wygranych.

Wprawdzie spółka odwoływała się do Izby Skarbowej w Katowicach, ale bezskutecznie. Izba stwierdziła, że polski ustawodawca nieprawidłowo wdrożył dyrektywę 2006/112/WE. Dyrektywa ta zwalnia bowiem z VAT zakłady, loterie i inne gry losowe lub hazardowe, a nie wyłącza ich całkowicie spod opodatkowania (art. 135 ust. 1 lit. i).

Czytaj całość na: podatki.gazetaprawna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.