Deptak bez hazardu

Podobnego głosowania w zielonogórskim ratuszu nie było od lat. Choć na sali zebrało się 25 radnych, aż 11 nie przycisnęło jakiegokolwiek przycisku. Nie byli ani na tak, ani na nie, ani nawet nie wstrzymali się od głosu. – Bo my też mamy swój honor i swoją ambicję. Nie pozwolimy, aby prezydent upychał nas kolanem – komentowali.

Podobnego głosowania w zielonogórskim ratuszu nie było od lat. Choć na sali zebrało się 25 radnych, aż 11 nie przycisnęło jakiegokolwiek przycisku. Nie byli ani na tak, ani na nie, ani nawet nie wstrzymali się od głosu. – Bo my też mamy swój honor i swoją ambicję. Nie pozwolimy, aby prezydent upychał nas kolanem – komentowali.

Radnych do szewskiej pasji doprowadziła sprawa hazardu na starówce. Kasyno w centrum miasta ciała otworzyć firma Fortuna. Wybrała Złoty Dom – nową galerię handlową, która drugi rok czeka na otwarcie. W piwnicach gmachu, na 700 m kw. powierzchni, zaplanowała nowoczesne centrum rozrywkowe z recepcją, barem, częścią gastronomiczną i, co najważniejsze, z kasynem. – Znajdzie się tam ok. 50 automatów do gry, a także przynajmniej cztery stoły do gier na żywo: ruletki, pokera, black jacka. Nasz lokal będzie wykończony w światowym standardzie i wzbogaci ofertę turystyczną miasta. Poza tym zatrudnimy kilkanaście osób – zapowiadał Jarosław Zieliński, prezes Fortuny.

Radnych jednak nie przekonał. Przed tygodniem odrzucili pomysł kasyna na deptaku. Większość obawiała się kryminalizacji starówki. Ostrzegali też przed skutkami uzależnienia od hazardu. Jednocześnie wydali zgodę na kasyno innej firmie – Club Fair Play z Opola. Firma wybrała hotel Dana na obrzeżach miasta.

czytaj dalej na zielonagora.gazeta.pl

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.