Gra w totolotka staje się przeżytkiem

Kanadyjski totolotek zmaga się z prawdziwym problemem: młodzi Kanadyjczycy nie są zainteresowani grami losowymi. Miejscowy totolotek nie jest w stanie przekonać do siebie nowej generacji klientów.

Wizyta w punkcie, gdzie jest terminal Ontario Lottery and Game Corp. (OLG – organizator gier losowych w prowincji Ontario) nie pozwala w pierwszej chwili stwierdzić, że nad przyszłością kanadyjskiego totolotka zawisły czarne chmury. Daje się jednak zauważyć brak młodszych klientów.

Jak informowała agencja The Canadian Press, organizacja zrzeszająca organizatorów gier losowych we wszystkich prowincjach, czyli Interprovincial Lottery Corp., zaczęła szukać konsultantów, którzy wymyślą sposób na zainteresowanie „totkiem” osób poniżej 34. roku życia.

Statystyki, które na swojej stronie internetowej przedstawia OLG, mówią same za siebie. Około połowy mieszkańców Ontario, najludniejszej kanadyjskiej prowincji, regularnie gra w gry losowe. Jednak od 2000 r. zainteresowanie wypełnianiem kuponu czy graniem na chybił-trafił wśród młodszych klientów spada.

Czytaj całość na: wiadomosci.onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.