Historia Colina Weira – wygrał miliony i wszystko stracił

Colin Weir w 2011 roku wraz ze swoją byłą żoną Chris, zgarnął 161 milionów funtów na loterii. W przeliczeniu na polskie złote to była suma ponad 800 milionów!

Wydawało się, że kwota taka starczy dla niego i na dobry kapitał dla kilku pokoleń potomków. Prawda okazała się inna. Umierając w 2019 roku nie miał już prawie nic.

Ale zanim Colin Weir zmarł, w wieku 71 lat, w grudniu ubiegłego roku, ojciec dwójki dzieci zdołał przetracić połowę swojego udziału w wysokości 80 milionów funtów – w ciągu zaledwie ośmiu lat. Obliczono, że aby dojść do takiego stanu konta z początkowymi 161 milionami funtów musiał co roku wydawać 25 milionów funtów.

Zamiast jednak zmarnować ogromne pieniądze na mało konkretne cele, szacowane 40 milionów funtów zostało szeroko podzielone między rodzinę i przyjaciół, hojne darowizny na rzecz instytucji sportowych i charytatywnych, tworzenie funduszy powierniczych dla dobra wspólnego i inwestycje w nieruchomości.

Ale teraz nowo opublikowany testament filantropa daje fascynujący wgląd w jego pozostałe prawie 41 milionów funtów i to, że pomimo tego, że został z dnia na dzień superbogaczem w Wielkiej Brytanii, wydaje się, że nie uległ pokusie bogactwa.

Niestety, jego ogromna wygrana w Euromillions nie wystarczyła, by zapewnić mu zdrowie i trwałe szczęście – przez lata chorował, a z żoną Christine rozwiedli się zeszłego lata po, 38 latach szczęśliwie przeżytego małżeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *