Jak zostać królem pokera?

W pokera można wygrać fortunę, gdy Fortuna sprzyja, i można też wszystko przegrać, gdy Fortuna się odwróci. Ten właśnie hazard narkotyczny – cudowny i okrutny zarazem – jest istotą pokera, czyni go królem gier. W świecie ekonomistów poker stał się głównym bohaterem ostatnich dni. A to za sprawą 22-letniego Dominika Pańki z Brześcia Kujawskiego.

„Nietrudna, a nie nudna – jak hazardowa gra” – pisał kiedyś o pewnej pani pełnej zalet mistrz Przybora. Nie o paniach wszakże i ich zaletach tu piszemy, a nieśmiertelną frazę mistrza przytaczamy dlatego, iż jest w niej zawarta genialna, syntetyczna definicja każdej gry hazardowej: nietrudna – zasady są dziecinnie proste; i jednocześnie – nie nudna: narkotycznie wręcz podniecająca i wciągająca bezlitośnie. Taką grą jest także poker. Co ja mówię także!? Poker to jest ideał, to jest sewrski wzór hazardowej gry!

Reguły – najprostsze, nawet matoł pozna je w parę minut; ale przecie nie o reguły i umiejętności (jak przy brydżu, na przykład) tu chodzi: tu liczą się stalowe nerwy, umiejętności natury „aktorskiej” (słynna kamienna twarz pokerzysty) i szczęście, jak w każdej grze losowej. No i pieniądze…

Czytaj całość na: biznes.interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.