Kasyna w czasie pandemii działają, ale bez drinków

kasyno

Zamknięte siłownie, kluby fitness i baseny. Nie można iść do restauracji, czy pubu. Na cztery spusty zamknięte są kina i teatry. Z drugiej strony kościoły działają bez przeszkód, ale także i inne, czasami dość nieoczywiste branże, jak na przykład kasyna. Te działają względnie normalnie, oczywiście w reżimie sanitarnym, z limitami osób w środku oraz bez czynnego baru.

Podobnie, jak sklepy, także i kasyna muszą dbać o reżim sanitarny. W przypadku kasyn jest on nieco bardziej rozbudowany, niż w sklepach. Dezynfekowane są np. klamki, automaty, żetony do gry, bandy, stoły, stoliki kawowe. Wszyscy w kasynie oczywiście muszą zasłaniać twarz.

Dodatkowo, aby pobyt gości uczynić maksymalnie bezpiecznym i komfortowym, wprowadziliśmy również indywidualne separatory. O skuteczności podejmowanych działań i egzekwowanego ścisłego reżimu sanitarnego niech świadczy choćby to, iż do tej pory nie stwierdzono, aby którykolwiek z naszych ośrodków stanowił źródło zakażenia wirusem Covid-19 – mówi Krzysztof Barszcz ze spółki Casinos Poland, która w Krakowie prowadzi kasyno w Hotelu Kościuszko.

Obostrzenia wprowadzane w innych branżach, wpływają też na kasyna. Efektem tego zamknięte są wszystkie bary w kasynach. To, jak i ogólna sytuacja pandemiczna, a także mniej gości, zwłaszcza w hotelach, gdzie najczęściej działają kasyna, prowadzi do spadku obrotów w tych miejscach.

Od początku pandemii obserwujemy drastyczny spadek liczby gości i przychodów naszych kasyn. W niektórych naszych lokalizacjach notujemy blisko 70-proc. spadek liczby gości. Kasyna, podobnie jak branża turystyczna i hotelowa opiera się w dużym stopniu na turystach i gościach korporacyjnych, których w tym roku praktycznie nie ma. Trudno więc mówić o tłumach przy stołach do ruletki, dodatkowo raczących się drinkami, jak sugerują niektóre artykuły w mediach – dodaje Krzysztof Barszcz.

Kasyna działają cały czas. Tylko podczas pierwszego lockdownu, od 14 marca do 18 maja, były zamknięte. W kolejnych decyzjach rządu kasyna były już wyłączone z zamknięcia.

Kasyna działają. W Krakowie cztery, ale kolejne firmy chcą nowego kasyna

W pełni rozumiemy rozgoryczenie niedziałających branż. Podobnie jak my, oni również mają pracowników, o których byt i przyszłość się martwią. Od hotelarzy, w których obiektach ulokowane są nasze kasyna, wiemy, że czynsz przez nas płacony jest praktycznie jedynym dochodem, który daje im szanse utrzymać zatrudniony personel. W naszych kasynach pracuje blisko 1000 osób- staramy się zapewnić im (a pośrednio ich rodzinom) i naszym gościom maksymalne bezpieczeństwo z nadzieją, że czas pandemii wkrótce będzie tylko przykrym wspomnieniem – zaznacza Krzysztof Barszcz.

Całość czytaj na: krakow.naszemiasto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *