Kobieta wyrzucona z gry bingo – nie zakryła maseczką dziury w szyi

bingo

Kobieta walcząca z rakiem płuc, musiała przejść tracheotomię, czyli zabieg otwarcia tchawicy i wprowadzenia rurki do wentylacji płuc, aby udrożnić drogi oddechowe. Podczas gry w bingo nie zasłoniła swojej szyi, dlatego została wyproszona.

Elaine ma 67 lat i wychodzi jedynie do kasyna lub na grę bingo z przyjaciółmi. Podekscytowana otwarciem lokali po zamknięciu spowodowanym koronawirusem, udała się do ustalonego miejsca spotkania. Niestety już na wejściu, kierownictwo postawiło ultimatum – albo zakryje dziurkę, albo będzie musiała wyjść.

Zrozpaczona kobieta opuściła lokal, szlochając. Kiedy kierownik zauważył płaczącą staruszkę, postanowił wpuścić ją z powrotem, jednak poszkodowana była zbyt zawstydzona. Po powrocie do domu przestudiowała dokładnie zasady dotyczące obowiązujących maseczek. Poczuła, że została źle potraktowana, ponieważ w przypadku utrudnienia oddychania nie są one obowiązkowe.

Jednak Delta bingo po powrocie kobiety postąpiło dokładnie tak samo. Po interwencji syna w mediach społecznościowych, pałeczkę przejęła telewizja. W rozmowie telefonicznej, dyrektor Delta Bingo, obiecał przyjrzeć się sprawie. Po analizie uznał jednak, że bezpieczeństwo jest ich priorytetem i niestety nie może pozwolić na wstęp bez maseczki.

Źródło: anywhere.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *