Koniec z automatami na Węgrzech?

Węgierska branża hazardowa od kilku lat przeżywa kryzys. Powodem takiego stanu rzeczy są przede wszystkim bardzo wysokie podatki nałożone na operatorów a także zakaz palenia w barach i restauracjach.

Niestety nic nie zapowiada w najbliższym czasie zmian na lepsze. Według nowej ustawy hazardowej, która w życie wejdzie w styczniu 2013, wszystkie automaty do gry będą musiały być połączone siecią do centralnego serwera oraz spełniać szereg nowych warunków technicznych.

Tradycyjne automaty mogą pozostać w operacji tylko do końca tego roku. Według Miklosa Dubai z firmy Novoparts, wejście w życie nowych przepisów sprawi, że z węgierskich ulic w ogóle znikną wszystkie maszyny. Według niego najgorsze jest to, że dzisiaj nikt nawet nie wie, jak długo zajmie otrzymanie pozwolenia na legalną operację podpiętymi do systemu automatami. Naczelną ideą twórców ustawy było uproszczenie i uczynienie przejrzystymi kwestii podatkowych, jednak okazało się, że panuje bałagan a rząd nie ma zamiaru słuchać rad ze strony branży, które by uprościły całe zagadnienie.

W ciągu ostatnich kilku lat na Węgrzech zamknięto tysiące punktów gier… Chciałoby się powiedzieć: Polak – Węgier – dwa bratanki…

Źródło: Yogonet

O Autorze

1 odpowiedź do “Koniec z automatami na Węgrzech?

  1. Faktycznie: Polak i Węgier to dwa bratanki – podobna mądrość rządzących i podobne efekty ekonomiczne – coraz większe zadłużenie i coraz uboższe społeczeństwo – coraz większe bezrobocie.
    Zamiast sprawy proste czynić prostymi, to komplikuje się wszystko co tylko możliwe. Efekty są… Jedyne co pocieszające, że nie tylko u nas rządzą „głupki”. Zamiast zwiększać dochody państwa pozwalając prowadzić różne formy działalności gospodarczej, to ciągle się je zmniejsza. Metoda zwiększania dochodów poprzez zwiększanie podatków jest i u nas i u nich, lecz tłumi to działalność gospodarczą i prowadzi do krachu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.