Na mundial nie poleciał, w Vegas szła mu karta

Niemiecki piłkarz Max Kruse nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata, dlatego pojechał do Las Vegas na turniej… pokera. W zawodach rangi World Series of Poker zajął trzecie miejsce i zarobił 36,5 tysiąca dolarów (ponad 110 tys. złotych).

 

Mając wolne występujący na co dzień w Borussii Moenchengladbach Kruse wybrał się na turniej pokera do Las Vegas. W hotelu… Rio uplasował się na trzeciej pozycji i zainkasował, w przeliczeniu, ponad 110 tys. złotych.

26-letni Kruse debiutował w reprezentacji Niemiec w wygranym meczu towarzyskim z Ekwadorem 4:2. Łącznie rozegrał w drużynie narodowej sześć spotkań, w trzy w eliminacjach MŚ. Selekcjoner Joachim Loew nie powołał go jednak na brazylijski mundial.

Czytaj całość na: tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.