Nie pograli z policją

Policja wraz z celnikami wkroczyła na Kurdwanowie do salonu gier hazardowych prowadzonego przez „Shreka” – członka wiślackiej bojówki. Jeden z kompanów kibola próbował przechytrzyć policję – wyłączał maszyny i chował do nich piloty.

 

Incydenty sprowokowane przez członków bojówek ściągnęły na siebie uwagę policji. Jak dowiedziała się „Gazeta Wyborcza”, funkcjonariusze dostali sygnał, że salon gier przy ul. Bojki na Kurdwanowie, który prowadzi Łukasz S., pseudonim „Shrek”, działa nielegalnie. Wraz z izbą celną przeprowadzili tam kontrolę. Gdy na początku tygodnia wkroczyli do salonu, kompani „Shreka” próbowali utrudnić im działanie.

Czytaj całość na: krakow.gazeta.pl

O Autorze

1 odpowiedź do “Nie pograli z policją

  1. I policja czy celny pocałuje ich w d…. głeboko…. pewnie mieli automaty z hotfruits lub gametime a ta firma kieruja ludzie ze słuzb wiec jest nie do ruszenia….w pewnym miescie celny zabieral juz po 3 razy włascicielom w kilku lokalach automaty a oni wstawiali na drugi dzien o 1 automat wiecej smiejac sie im w twarz… bo wiedza ze mogą im naskoczyć bo zadbał o to D.Tusk i kapica piśzac i zatwierdzajac takie przepisy aby celny czy policja mogła naskoczyc kilku firmom z branzy hazardowej….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.