Nowy stary zarząd Totalizatora

Olgierd Cieślik

Po „zamkniętym” konkursie na prezesa i członków zarządu państwowej spółki zmieni się w nim tylko przedstawiciel pracowników.

To, że PiS zmienia władze spółek skarbu państwa częściej niż jakakolwiek wcześniejsza ekipa rządowa, jest tajemnicą poliszynela. W przypadku Totalizatora Sportowego (TS) kadrowa miotła postanowiła jednak odpocząć. Jak dowiedział się „PB”, konkurs na prezesa i dwóch członków zarządu hazardowego giganta zakończył się utrzymaniem status quo. Prezesem na kolejną kadencję pozostanie Olgierd Cieślik, a posady utrzymają też Bogdan Pukowiec i Magdalena Kopka-Wojciechowska. Zostanie to oficjalnie ogłoszone po przeprowadzeniu walnego spółki przez Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP).

Konkurs bez rozgłosu

Choć na stronie internetowej MAP aż roi się od ogłoszeń o postępowaniach kwalifikacyjnych na szefów i członków zarządów różnych państwowych firm, informacji o konkursie przeprowadzonym w TS próżno szukać. Resort informuje, że zadecydowała o tym rada nadzorcza monopolisty, której szefuje Magdalena Przybysz, dyrektor departamentu prawnego w kancelarii premiera Mateusza Morawieckiego. Mogła tak zrobić, bo nie ma obowiązku publikowania ogłoszeń o postępowaniach kwalifikacyjnych.

Mimo takich wyników „zamkniętego” konkursu we władzach TS coś się zmieni. Z kandydowania do zarządu z ramienia pracowników zrezygnował Grzegorz Sołtysiński, wieloletni członek tego gremium, który został wybrany do rady nadzorczej firmy. Decyzją pracowników TS zastąpi w niej Stanisława Grabca, który z kolei trafi do zarządu spółki.

Całość czytaj na: pb.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *