Polski poker wychodzi z cienia?

Po sukcesie Marcina Wydrowskiego w turnieju World Poker Tour rozgrywanym w czeskiej pradze znowu zrobiło się głośno o polskim pokerze. Dyscyplinie, której adepci nad Wisłą muszą się nieźle nagimnastykować nie tylko, żeby ją uprawiać, ale także aby korzystać z jej finansowych dobrodziejstw.

 

 

Po serii artykułów na Onet.pl czy w Gazecie Prawnej dzisiaj przyszedł czas na Wirtualną Polskę. A na wp.pl na pierwszej stronie wielkie zdjęcie Marcina i link do materiału z serwisu babol.pl:

„Gry karciane wymagają nie mniej umiejętności i szczęścia nie mniejszego niż inne sporty. Szczególnie jeśli chodzi o turniejowego Texas Hold’ema. Po raz pierwszy w historii Polak wygrał prestiżowy turniej z serii World Poker Tour!

Marcin Wydrowski zajął pierwsze miejsce w turnieju WPT w Pradze i zgarnął niesamowitą kwotę ponad 420 tys. dolarów! Wydrowski nie był naszym jedynym rodakiem występującym w stolicy Czech. Wśród 567 zawodników z całego świata duże szanse na zwycięstwo miał Paweł Brzeski, który przez pierwsze trzy dni zajmował trzecie miejsce. Niestety, turniej zakończył dopiero na 34. pozycji.

Jedną z rewelacji był… Wojciech Łozowski, wokalista zespołu „Afromental”. Popularny „Wozzo” zajął sensacyjne 18. miejsce i zgarnął nagrodę w wysokości 20 tys. dolarów! Czyżby Polacy zaczęli dominować w kolejnej dyscyplinie? O Łozowskim i Wydrowskim pozytywnie wypowiadał się słynny Tony G, zawodnik oraz właściciel sieci pokerowych portali informacyjnych. – On ma serce Simby, a to pozwala zajść daleko – napisał znany pokerzysta na swoim blogu o „Wozzo”.

Sukces Wydrowskiego jest o tyle istotny, że nie może on w Polsce nawet… ćwiczyć! Wszystko przed ustawę hazardową… – Zostaje mi gra poza granicami kraju. Jak np. w Czechach. Tam jest to dozwolone – wyznaje 26-latek w TVN24. – Gdyby w przyszłości regulować i legalizować tę kwestię w Polsce, to apeluję, żeby nie odbyło się to tak jak np. we Francji i Hiszpanii. Tam zamknięto rynek, nie mogą grać obcokrajowcy – dodaje.

Jak wielu profesjonalnych pokerzystów, zawodnik z naszego kraju zaczynał karierę w sieci. – Na początku grałem w internecie, bo wtedy było to w Polsce dozwolone. Okazało się, że jestem na tyle dobry, że mogę startować w turniejach – przyznał Wydrowski.

Tzw. afera hazardowa przyniosła dla polskiego sportu spore reperkusje. Stracili na niej nie tylko pokerzyści, ale również kluby piłkarskie – z ich budżetów wyparowały pokaźne sumy za umowy sponsorskie podpisane z firmami bukmacherskimi.

Teraz pozostaje mieć nadzieję, że Polak zatryumfuje w końcu w prestiżowym World Series of Poker rozgrywanym w Las Vegas. Zwycięzca turnieju może wygrać nawet 12 milionów dolarów! W eliminacjach można brać udział przez internet, dlatego część zawodników jest amatorami.

W finałowej rozgrywce Wydrowski zmierzył się z Aleksandrem Łachowem. 40-letni Rosjanin nie miał żadnych szans z Polakiem i w ostatnim rozdaniu wygrał dwoma parami mając na ręce dwie siódemki. Gratulujemy nowemu mistrzowi!

Piotr Hochsztapler”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.