Postawiła na liczby z ciasteczka z wróżbą

75-letnia Emma Duvoll z Bronksu postanowiła zagrać na loterii. Ale tym razem nie użyła dat urodzin swoich krewnych, żeby wygrać główną nagrodę. Uznała, że zaszaleje i postawi na numery, które znalazła w ciasteczku z wróżbą. Okazało się, że była to najlepsza rzecz, jaką mogła zrobić.

Kobieta dostała szczęśliwe ciasteczko razem z obiadem, który przywiózł jej syn. Jak powiedziała dziennikarzom, numery, które w nim znalazła, wyglądały tak kusząco, że postanowiła dać im szansę. Miała rację.

I chociaż w losowaniu nie padła główna wygrana, pięć liczb z ciasteczka, których użyła Emma, dało jej 2 miliony dolarów. Żeby zgarnąć całą pulę zabrakło jej tylko siódemki. Mimo wszystko kobieta nie ma na co narzekać. Po opłaceniu podatków ciągle ma do wykorzystania grubo ponad milion dolarów.

Czytaj całość na: deser.pl

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.