Rejestr Niedozwolonych Stron zaproponowany w ustawie hazardowej

Gry hazardowe
Bartosz 27/05/2016

Ostatnia aktualizacja: 27 maja 2016

Indeks ksiąg zakazanych może wrócić w XXI wieku w nowej odsłonie – polscy prawodawcy wracają do pomysłu stworzenia Rejestru Niedozwolonych Stron. Witryna, która zostanie w nim zamieszczona, ma być obowiązkowo blokowana przez dostawców internetu.

Rejestr – pod nieco inną nazwą – pojawił się w propozycjach ustaw już kilka lat temu, podczas rządów PO. Ówczesna opozycja alarmowała, że jest to powrót do cenzury rodem z PRL – w rezultacie (i pod wpływem opinii społecznej) Platforma wycofała się z pomysły blokowania stron związanych z hazardem, propagowaniem faszyzmu czy pedofilią.

PiS – dziś partia rządząca – wraca do pomysłu w nieco zmodyfikowanej formie. W opublikowanym przez Ministerstwo Finansów projekcie ustawy hazardowej znalazł się zapis powołujący do funkcjonowania narzędzie do walki z nielegalnym hazardem w internecie.

W zamyśle twórców ustawy Rejestr ma umożliwić walkę z nielegalnie prowadzonym hazardem – MF ma nadzieję, że z braku dostępu do alternatywy Polacy zwrócą się do usługodawców działających zgodnie z prawem i płacących w naszym kraju podatki.

Sposób, w jaki zdefiniowano działanie Rejestru budzi jednak spore kontrowersje – w praktyce przepisy pozwolą bowiem na zablokowanie dostępu do dowolnie wybranej strony internetowej. Na dodatek Ministerstwo Finansów nie będzie należycie kontrolowane – raz na pół roku sprawozdanie o zablokowanych stronach ma być udostępniane do wglądu Sądu Okręgowego w Warszawie. Nawet jeśli znajdą się w nim nieprawidłowości – będzie za późno na reakcję.

Czytaj całość na: antyradio.pl

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

E-PLAY.PL