Serwisy bukmacherskie znikają. Rząd szykuje się do rejestru stron zakazanych

Rejestr

Rivalo, Betano czy Kasyno.pl – to tylko kilka serwisów, które postanowiły wycofać się z naszego kraju przez nową ustawę hazardową.

Rząd szykuje się do zablokowania tych, którzy jeszcze oferują Polakom możliwość obstawiania meczów czy gry w pokera. Rynek wart nawet kilka miliardów złotych dzielą natomiast legalne firmy.

„Uwaga! Strona internetowa z którą podjęto próbę połączenia jest wykorzystywana do nielegalnego oferowania gier hazardowych” (pisownia oryg.- przyp. red.) – tak będzie wyglądać początek komunikatu, który ma się wyświetlać na niezarejestrowanych w naszym kraju serwisach hazardowych. Dziś jeszcze wiele z nich oferuje np. zakłady bukmacherskie czy gry kasynowe.

Wszystko skończyć ma się 1 lipca tego roku – wtedy w życie wejdą przepisy o blokowaniu stron. Już teraz jednak wiele firm postanowiło wycofać się z naszego rynku. W lutym poinformował o tym Betano, który swego czasu zatrudniał do promowania się na naszym rynku gwiazdy pokroju Tomasza Hajty czy Macieja Żurawskiego.

Dziś użytkownikom z Polski wyświetla się na jego stronie jedynie informacja, że nastąpiła nowelizacja ustawy hazardowej.

„Betano rozważa uzyskanie licencji na terytorium RP. W związku z tym musimy pozostać w zgodzie z przepisami prawa” – informuje serwis.

1 lipca – data kluczowa

Podobnie zrobiły też inne – głównie mniejsze – serwisy takie jak Kasyno.pl, Pinnacle czy Rivalo. Ustawa hazardowa, choć jeszcze nie weszła w życie, już zaczęła więc działać odstraszająco. Wielkie firmy, takie jak bet365, Unibet czy bwin na razie się przyczaiły. A to one oferują nielegalne gry nawet kilku milionom Polaków.

[numblock num=”” style=”3″]Wszyscy czekają na to, co zrobi Ministerstwo Finansów. I jak będzie w blokowaniu stron skuteczne. Dotąd większość sądzi jednak, że graczom uda się ominąć tę cenzurę – słyszymy u jednego z bukmacherów.[/numblock]

Więcej czytaj na: e-playbet.com

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.