Skandal wokół hazardowych zdrapek

Afera wokół państwowych gier hazardowych wybuchła we Francji! Były szef tamtejszej Loterii Państwowej ujawnił, że gracze są oszukiwani, bo nie mają równych szans. Afera dotyczy sprzedawanych w kioskach zdrapek.

 

Wyszło na jaw, że najczęściej nagrody finansowe inkasują sami kioskarze. Mają oni wielokrotnie większe szanse wygrania niż inni ludzie, bo – jak ujawnił były szef Loterii Państwowej Gerard Cole – kupony z nagrodami wcale nie są rozprowadzane na zasadzie przypadku. W każdym pakiecie zdrapek, które przychodzą do kiosków, jest tylko jedna z dużą wygraną.

Właściciele kiosków wiedzą o tym z doświadczenia. Jeżeli klient kupuje jedną z pierwszych zdrapek w pakiecie i wygrywa – wiadomo, że pozostałe kupony są niewiele warte. Jeżeli natomiast kioskarz widzi, że zostało mu już mało kuponów, a do żadnego z klientów nie uśmiechnęło się jeszcze szczęście – sam je kupuje i dzięki temu się wzbogaca.

Czytaj całość na: rmf24.pl

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.