Spłonęły automaty do gier

pożar

W zeszłym tygodniu nad ranem w Nowym Dębcu zapaliła się wiata, w której był urządzony salon gier. Spłonął też przyległy do wiaty barak. Straty są spore, ale najważniejsze, że nikt nie ucierpiał. Najprawdopodobniej przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej, ale prowadzone będzie w tej sprawie policyjne dochodzenie.


Pożar wybuchł w środę ok. 4.30 na ul. Głównej. Kiedy pierwsze zastępy straży dotarły na miejsce płonęła drewniana wiata, pod którą umieszczone były automaty do gier oraz stoliki i ławki.

Ogniem objęty był też przyległy barak ze sprzętem, takim jak lodówki, chłodziarki. Strażacy ugasili ogień, sprzęt został wyniesiony na zewnątrz, a wszystko sprawdzone, także przy użyciu kamer termowizyjnych – opisuje Dawid Kryś, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościanie.

Na miejscu pracowały 4 zastępy straży z JRG Kościan oraz OSP Gryżyna i OSP Racot. Akcja trwała blisko dwie godziny.
Ustaleniem przyczyny pożaru zajmie się kościańska policja.

Pod uwagę bierzemy zwarcie instalacji elektrycznej – dodaje Kryś.

Straty powstałe w wyniku pożaru szacowane są wstępnie na ok. 100 tys. złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *