Sport potrzebuje bukmacherów! Zakład?

Nowy tor łyżwiarski, pierwszy w kraju tor saneczkowy, hala sportowa w Krakowie i jeszcze na dokładkę podobna w Warszawie – budowę tych wszystkich obiektów za 1,7 mld złotych można by zaczynać już dziś.

Niestety, polskie państwo na własne życzenie pozbawiło się tych dochodów, wprowadzając w 2010 roku ustawę hazardową. Polski sport już nie zarobił, nie zarobiły nasze kluby sportowe, a może być jeszcze gorzej. W Warszawie dyskutowano, jak zmienić polskie prawo.

Hazard jest szkodliwy! – przekonują przedstawiciele ministerstwa finansów. – Nie możemy go traktować na równi z takim produktem jak mleko w proszku – mówi Adam Siekierski z Departamentu Podatku Akcyzowego i Gier ministerstwa finansów, broniąc obowiązujących przepisów. Przepisów, które jak wyliczyła w swoim raporcie firma Roland Berger, 90 procent zakładów zawieranych przez Polaków zepchnęły do szarej strefy.

Legalnie działające w naszym kraju podmioty bukmacherskie mają zaledwie 10 procent rynku. – Naszym zdaniem to liczby przeszacowane – przekonuje Grzegorz Bysławski z Departamentu Kontroli Celno- Akcyzowej i Kontroli Gier tego samego ministerstwa.

Czytaj całość na: przegladsportowy.pl

2 thoughts on “Sport potrzebuje bukmacherów! Zakład?

  1. Nieporozumieniem jest twierdzenie, że zagraniczni bookmacherzy działają nielegalnie! To są uczciwie działające przedsiębiorstwa, zarejestrowane wg prawa kraju, w którym istnieją, gdzie też płacą podatki. Mają prawo działać globalnie, szczególnie że Internet daje takie możliwości.
    Problemem nie są te firmy, a tyko głupie polskie prawo, które próbuje cenzurować Internet. Gdyby Polanda zechciała stworzyć mądre, racjonalne prawo hazardowe, zapewne wszystkie te podmioty ulokowałyby swoje przedstawicielstwa także i u nas. Ale że nasze władze nie mają żadnej spójnej koncepcji regulacji rynku hazardowego, więc improwizują – a to zwykle fatalnie wychodzi. Dlatego jest jak jest… :-/

  2. Najważniejsze, że Ministerstwo Finansów dostrzega problem i jest otwarte na dyskusję. Rzeczywistość pokaże, czy uda się zminimalizować udział szarej strefy w polsce i po prostu dać polskim klubom i ligom możliwość zarobienia poprzez sponsoring ze strony legalnych bukmacherów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.