Trzech Polaków walczy o ponad 5 mln złotych

W Barcelonie trwa kolejny turniej z cyklu European Poker Tour. Dla Polaków jest on szczególny – w tej chwili w grze pozostało jeszcze tylko 19 graczy, wśród których mamy 3 reprezentantów Polski. To pierwszy przypadek, by w turnieju takiej klasy tak wielu zawodników z Polski nadal walczyło o zwycięstwo.

A gra jest warta świeczki – główna nagroda wynosi 1 261 000 euro. Do stołów zasiadło 1 496 graczy, z których 240 już odeszło lub odejdzie od nich z nagrodą pieniężną. Najniższa – za zajęcie 240. miejsca – wyniosła 6 440 euro. „W kasie” znalazło się już kilku Polaków:

Mateusz Koczwara (207. miejsce, 8 500 euro),
Patryk Ślusarek (169. miejsce, 9 300 euro),
Patryk Poterek (158. miejsce, 9 300 euro),
Mateusz Żbikowski (136. miejsce, 10 300 euro),
Grzegorz Wyraz (122. miejsce, 10 300 euro),
Grzegorz Derkowski (62. miejsce, 16 300 euro),
Grzegorz Mikilewicz (55. miejsce, 20 300 euro)
Przemysław Misztela (34. miejsce, 24 400 euro).

W grze pozostali jeszcze Piotr Sowiński, Paweł Brzeski i Dominik Pańka. O tym ostatnim zrobiło się głośno na początku tego roku, kiedy zwyciężył w turnieju PokerStars Carribean Adventure i zainkasował 1,4 mln dolarówm co było największą wygraną w historii polskiego pokera. Niedługo później zainkasował 272 tysiące euro podczas European Poker Tour we francuskim Deauville.

Czytaj całość na: bankier.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.