UK: nowy wizerunek zakładów na torach wyścigowych

Zakłady na wyścigi konne w Wielkiej Brytanii muszą nabrać bardziej nowoczesnego charakteru – uznali tamtejsi operatorzy. Dlatego bukmacherskie kursy na torach wyścigowych nie będą już zapisywane tradycyjnym brytyjskim systemem.


Zmiana zapisu kursów zostanie przeprowadzona w ramach projektu "Racing For Change", w który zaangażowało się wiele firm z branży bukmacherskiej. Nadrzędnym celem jest upowszechnienie i "odmłodzenie" zakładów na torach wyścigowych. Dlatego bukmacherzy już od wiosny tego roku będą podawać swoje kursy w systemie dziesiętnym. Obecnie obowiązuje jeszcze popularny głównie na Wyspach system "ułamkowy" (np. 7/1, 6/3).

Ułamki na tablicach z wynikami kursów obowiązują w Wielkiej Brytanii od dawna i nie powinny stanowić żadnego problemu dla nikogo, kto w szkole podstawowej pobierał lekcje matematyki. Jednak bukmacherzy liczą na to, że system dziesiętny przyczyni się do zwiększenia zainteresowania zakładami ze strony młodych osób.

Z ułamkowym przedstawianiem wysokości kursów na wyścigi konne wiąże się w Wielkiej Brytanii tradycja komunikowania tychże kursów przez specjalnie do tego przygotowanego pracownika (tzw. tic-tac man), który w białych rękawiczkach wykonuje określone gesty będące symbolami poszczególnych kursów. Inicjatorzy "Racing for Change" zdają sobie sprawę, że środowisko graczy, dla których taki sposób oferowania bukmacherskich usług jest naturalny, starzeje się. Dlatego chcą podjąć próbę odświeżenia wizerunku tej rozrywki mając na uwadze przyciągnięcie graczy w wieku 18-24 lata.

W ostatnich latach obserwowaliśmy duże zmiany w branży bukmacherskiej. Ważnym ich inicjatorem była marka Betfair. Na tle nowoczesnych e-zakładów tradycyjne tory wyścigów koni wyglądają więc archaicznie. Tradycyjna funkcja tic-tac mana już zresztą zanika. Jeszcze kilka lat temu na najbardziej uznanych brytyjskich torach (Cheltenham, Ascot) tę funkcję pełniło kilkadziesiąt osób. Dziś zostało ich kilku.

– Zerwanie z tradycją nigdy nie jest łatwe, ale czasem tradycja hamuje rozwój sportu. Uważamy, że tak właśnie jest w przypadku ułamkowych kursów – mówi Chris McFadden stojący na czele inicjatywy "Racing For Change". / NB

 

independent.co.uk

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *