Wall Street to nie kasyno, twierdzi prezes nowojorskiej giełdy

kasyno

Badania akademickie sugerują jednak, że handel giełdowy i hazard mają ze sobą wiele wspólnego.

Po ostatnich wydarzeniach jakie miały miejsce na Wall Street, Stacey Cunningham – Prezes Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych (NYSE) – w jednym z wywiadów stwierdziła, że giełdy nie powinno się porównywać z kasynem. Ile jest w tym prawdy? Sprawdźmy co przedstawiają na ten temat badania naukowe.

Stacey Cunningham twierdzi, że rynki nie są kasynem, ponieważ są one uregulowane i nadzorowane. Jedna z prac akademickich pokazuje, że na giełdach jest 3,5 razy więcej hazardu niż w prawdziwych kasynach. Około 15% wolumenu giełdowego w USA jest związane z hazardem.

Wall Street w ogniu ataków spekulacyjnych

Po atakach inwestorów indywidualnych na akcje GameStop i AMC Entertainment bądź w zeszłym tygodniu na producentów marihuany, niektórzy twierdzą, że obecna giełda działa w sposób podobny do kasyna. Tak było m.in. w przypadku senator Elizabeth Warren, demokratki z Massachusetts.

W wywiadzie z Axios, który został wyemitowany na HBO, Stacey Cunningham, Prezes Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych odrzuciła to porównanie.

Rynki nie są kasynem. Są one bardzo dobrze uregulowane i nadzorowane. Prowadzimy rynek, który daje inwestorom możliwość wejścia, inwestowania w firmy, w które wierzą. Każdy inwestor ma takie same szanse na uczestnictwo w tworzeniu bogactwa – powiedziała Stacey Cunningham

Należy zauważyć, że kasyna również są wysoce regulowane i nadzorowane, chociaż w przeciwieństwie do rynku akcji nie mamy możliwości otwierania długoterminowych pozycji, które mogłyby być budowane na przestrzeni dłuższego horyzontu czasowego (przykładem może być blackjack lub ruletka).

Całość czytaj na: comparic.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *