Wielka Warszawska już 11 pażdziernika

„Dla prawdziwego warszawiaka najważniejsze są trzy daty: ślubu, Powstania i… Wielkiej Warszawskiej” to stwierdzenie wygłosił Julian Jabłkowski, zagrany wspaniale przez Wiesława Michnikowskiego w kultowym serialu z lat 80. „Jan Serce”.

Ta najważniejsza jesienna gonitwa to wyścig, który wyłoni najlepszego konia sezonu. Będzie to zarówno emocjonujące wydarzenie sportowe, jak i doskonała okazja by wybrać się w modną podróż w czasie. W tym roku przenosimy się w lata 20. Lata 20. to czas, gdy kobiety porzuciły gorsety dla luźniejszych sukienek i manifestacyjnie ścięły włosy.

Dominował styl flapper girls, czyli tak zwanych chłopczyc, kobiet wyzwolonych, które znają swoją wartość i uwielbiają szalone przyjęcia. Lata 20. to pierwszy krok do nowoczesności i rewolucja w modzie za sprawą  choćby wielkiej Coco Chanel, która udowadniała, że prostota jest piękna. Uniwersalność ubiorów tamtych czasów sprawia, że są ponadczasowe i nieprzemijające, wciąż obecne w naszych stylizacjach. Choćby „mała czarna”.

Co było trendy w latach 20.?

► Kapelusze w kształcie hełmu, kubełków lub doniczek. Mała główka o krótko obciętych włosach wymagała właśnie małego kapelusza. Obciska on szczelnie skronie, nie tworząc już tła dla twarzy, a jedynie dla ust, które byłby wówczas dominującą czerwoną plamą, podczas gdy oczy, o powiekach przyciemnionych czernią lub granatem, ukryły się w cieniu głęboko nasuniętego na czoło kapelusza „cloche”. Para nisko zwisających i drgających przy poruszaniu się kolczyków uzupełniała kompozycję głowy.

► Malownicze wzory – na prostych w kroju sukniach pojawiały się malownicze wzory. Na przykład na czarnych płaszczach pojawiają się hafty łańcuszkowe z motywami chryzantem, ptaków i fal.

► Frędzle i cekiny – ze względu na szał taneczny, jaki ogarnął Europę na tango i charlestona bardzo popularne były ubiory, które pełnię efektu osiągały w tańcu dzięki wspomnianym frędzlom i cekinom.

► Ozdabiane buty – gdy spódnice skróciły się do kolan, buty zaczęły odgrywać ogromną rolę w modzie lat 20. Z tego względu do głosu doszli projektanci obuwia, funkcjonujący zupełnie niezależnie od zwykłych szewców rzemieślników. Noszono czerwone i czarne buciki z satyny jedwabnej, dekorowane koralikami i guziczkami.

Mecenas Toru Służewiec TOTALIZATOR SPORTOWY

Źródło: gala.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *