Wyciągnął broń i kazał się wynosić celnikowi

jednoręcy bandyci

Miała to być rutynowa kontrola, skończyło się jednak inaczej. Gdy funkcjonariusz Urzędu Celno-Skarbowego wszedł do lokalu z automatami hazardowymi „opiekun salonu” wyciągnął broń.

W poniedziałek, 3 grudnia funkcjonariusze KAS przeprowadzali działania w Elblągu. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że w lokalu w centrum miasta jest co najmniej kilka nielegalnych automatów do gier.

Wejście do takich miejsc nie jest łatwe (monitoring, selekcja wchodzących, elektrorygle w drzwiach). Najpierw do środka przedostał się jeden celnik. Gdy zorientował się, że ma do czynienia z nielegalnym hazardem, wyciągnął legitymację służbową i poinformował o rozpoczęciu kontroli.

Wtedy szef obsługi lokalu wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i kazał się funkcjonariuszowi wynosić 
― informuje Ryszard Chudy, oficer prasowy Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie.

Funkcjonariuszowi zadziałał błyskawicznie. Wytrącił pistolet z ręki napastnika i obezwładnił go. W tym czasie do lokalu wszedł kolejny celnik. Sytuacja została opanowana, a na miejsce wezwano policję. W lokalu zabezpieczono 5 automatów do gier.

Pistolet do złudzenia przypominał broń ostrą. Jak się okazało, był bronią pneumatyczną na metalowe kulki.

Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Olsztynie

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.