Z boiska do stołu pokerowego

Poker
Bartosz 20/01/2015

Ostatnia aktualizacja: 20 stycznia 2015

Wielkie pieniądze, zainteresowanie mediów, rywalizacja z najlepszymi. Po zakończeniu karier sportowcy coraz częściej szukają tego w pokerze.

 

Kiedy Cristiano Ronaldo odbierał drugą z rzędu Złotą Piłkę, wśród gości zgromadzonych w siedzibie FIFA w Zurychu nie było zawodnika, którego wielu kibiców wciąż uważa za „prawdziwego” Ronaldo. Jeden z najlepszych napastników w historii odpuścił galę, bo oddawał się innej pasji. Grał w prestiżowym turnieju pokerowym PCA na Bahamach (wpisowe – 10 300 dolarów).

I to jak – w naszpikowanej gwiazdami stawce 816 graczy zajął świetne 26. miejsce, za które otrzymał ponad 42 tys. dol. – Zacząłem grać w Interze, zasad nauczyli mnie koledzy z szatni. Całkowicie zakochałem się w pokerze. Po zakończeniu kariery mam na niego więcej czasu.

Czerpię radość z rywalizacji, brakowało mi jej. Wciąż muszę się jednak uczyć. Czytam książki, staram się bardziej rozumieć grę. Robię postępy, wcześniej nie przypuszczałem, że będę mógł rywalizować na takim poziomie – zdradził w wywiadach udzielanych podczas turnieju.

38-letni Brazylijczyk brał wcześniej udział w kilku zawodach (choćby w charytatywnym turnieju podczas EPT Praga 2013, gdzie grał m.in. z Rafą Nadalem, Alberto Tombą i Andrijem Szewczenką), ale bez sukcesów. Kiedy w maju 2013 został twarzą PokerStars, uznano to za świetny ruch marketingowy dla promocji pokera. Dołączył zresztą do gwiazd sportu, które są lub były ambasadorami firmy – Borisa Beckera, Fatimy Moreiry de Melo (trzykrotna medalistka olimpijska w hokeju na trawie), Marcusa Hellnera (czterokrotny medalista igrzysk w biegach narciarskich), Matsa Sundina (hokeista NHL siedem medali mistrzostw świata – w tym trzy złote – i mistrzostwo olimpijskie) i wspomnianego Nadala.

Czytaj całość na: polskatimes.pl

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

E-PLAY.PL