Zakup feralnych maseczek i afera hazardowa ze służbami w tle

To Agencja Wywiadu stała za kupnem milionów bezużytecznych maseczek przywiezionych Antonowem jak ustaliło śledztwo przeprowadzone przez dziennikarzy Gazety Wyborczej.

– Cała akcja od początku do końca była prowadzona i chroniona przez polski wywiad –
przekonuje jeden z informatorów, dobrze znający kulisy operacji. Według niego zysk pochodzący ze sprzedaży maseczek – identyczne kosztowały w Polsce po 2 zł za sztukę, kontrolowany przez państwo KGHM kupował je w Chinach cztery razy drożej, bo po 2 dolarów – zasilić miał później fundusz operacyjny Agencji Wywiadu.

To takie dorzucenie pieniędzy spoza oficjalnego budżetu, który aprobuje Sejm. W rządzie obawiano się jednak niepowodzenia misji. Dlatego na pośrednika operacji wyznaczony został KGHM, którego prezesem od dwóch lat jest Marcin Chludziński, uważany za człowieka premiera Mateusza Morawieckiego.

Polecenie dokonania przez spółkę zakupów środków potrzebnych do walki z pandemią koronawirusa Morawiecki wydaje 2 kwietnia br. Jako że kombinat jest firmą giełdową, Chludziński nie może jego majątkiem dysponować wedle uznania szefa rządu.(…)

Za kupione maseczki kilkukrotnie przepłacono, ich rzekome certyfikaty mające potwierdzać ich przydatność w walce z pandemią to nic nieznaczące świstki papieru, a same maski przed niczym nie chronią. I że za ich sprowadzenie odpowiedzialny jest nie rząd, KGHM czy Lotos, ale niewielka spółka Quantron z Łazów pod Warszawą.

Prezes Quantrona Andrzej Mikołajczyk, o czym informowano w „Wyborczej” już w maju, to były oficer rozwiązanych w 2006 r. przez PiS Wojskowych Służb Informacyjnych. Ustaliliśmy jednak więcej faktów dotyczących jego kariery. Do WSI trafia jako podporucznik wprost po studiach w Wojskowej Akademii Technicznej. Pracuje w Biurze Bezpieczeństwa kierowanym przez płk. Jana Oczkowskiego, jednego z najbliższych współpracowników szefa służb, gen. Marka Dukaczewskiego.

Bezpośrednim przełożonym Mikołajczyka jest major Arkadiusz T., oficer z przeszłością jeszcze w Wojskowej Służbie Wewnętrznej, poprzedniczce WSI, rozwiązanej w 1990 r. i uznawanej dzisiaj za jeden z organów represji PRL. O Arkadiuszu T. głośno robi się w roku 2004, kiedy zostaje zatrzymany podczas próby wynoszenia z siedziby WSI tajnych dokumentów.

– To, co Arek próbował wynieść, Andrzej wcześniej mu kserował. Szykowała się zmiana rządu, więc obaj szukali kontaktu z ówczesną opozycją –
opowiada „Wyborczej” gen. Dukaczewski. Według niego Mikołajczyk i Arkadiusz T. mieli przekazywać dokumenty nieżyjącym już Konstantemu Miodowiczowi (PO) i Zbigniewowi Wassermannowi (PiS), późniejszemu koordynatorowi ds. służb specjalnych w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Dla Mikołajczyka i Arkadiusza T. sprawa kończy się wtedy postępowaniem dyscyplinarnym, które jednak nigdy nie zostaje ukończone. W grudniu 2005 r. zmienia się bowiem kierownictwo WSI, dyscyplinarna procedura zostaje wstrzymana. Niecały rok później Wojskowe Służby Informacyjne w ogóle zostają rozwiązane.

Gdy PiS traci władzę, Mikołajczyk przenosi się do biznesu, pierwszą spółkę powołuje do życia m.in. z Arkadiuszem T. Od tamtego czasu kieruje lub zarządza kilkunastoma firmami z branż informatycznej, deweloperskiej czy hazardowej.

Niektóre z nich przewijają się w prowadzonym dziś przez UOKiK i opisywanym w maju przez „Puls Biznesu” postępowaniu w sprawie wyłudzania dotacji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Część z nich zarejestrowana jest nawet pod tym samym adresem co kierowany przez Mikołajczyka Quantron.

Gdy w 2017 r. spółka powstaje, Mikołajczyk do jej rady nadzorczej zaprasza Jacka Dubińskiego, za rządów Beaty Szydło prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, i Barbarę Rej-Palowicz, w przeszłości związaną z branżą hazardową. – Chwalili się, że pracują dla służb specjalnych – mówi dziś „Wyborczej” Rej-Palowicz, która jest skonfliktowana z Mikołajczykiem i walczy z nim o pieniądze. (…)

Opracowano na podstawie artykułu z wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *