Abolicja w hazardzie – czy przyszedł na to czas?

Abolicja jest jedną z najrzadziej stosowanych w polskim porządku prawnym instytucją służącą wyeliminowaniu z obrotu prawnego skutków wadliwych rozwiązań prawnych wprowadzonych przez ustawodawcę. W rozumieniu prawa karnego abolicja to rezygnacja z pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sprawców przestępstw wskazanych w ustawie.

Innymi słowy mówiąc abolicja polega na darowaniu określonych przestępstw, względem pewnej kategorii sprawców lub np. zmniejszeniu górnej granicy ustawowego zagrożenia czynu.

W ujęciu społecznym instytucja abolicji powinna prowadzić do uchylenia skutków błędnych rozwiązań ustawodawcy lub po prostu zadośćuczynić zasadom współżycia społecznego.
Odnosząc się do etymologii wyrazu „abolicja” wskazać należy, że 
słowo to wywodzi się z języka łacińskiego i oznacza „zniesienie”, „umorzenie”. W prawie instytucja ta nierzadko mylona jest z amnestią, która jest do niej zbliżona. W sferze skutków prawnych różni się jednak zasadniczo. Amnestia w przeciwieństwie do abolicji oznacza jednorazowe darowanie lub złagodzenie prawomocnie orzeczonych kar lub środków karnych za popełnione przestępstwa lub wykroczenia określonego rodzaju poprzez wydanie aktu prawnego. 
W praktyce amnestia niweczy skutki prawomocnych skazań. Instytucji tej nie należy mylić z abolicją, gdyż instytucje te mimo istnienia pewnych podobieństw różnią się od siebie.

Abolicja w prawie karnym może być pełna lub niepełna.

Stosowanie pełnej abolicji oznacza w odniesieniu do przestępstw nią objętych zaniechanie wszczęcia postępowania karnego, umorzenie postępowania już wszczętego, lecz jeszcze niezakończonego prawomocnym wyrokiem oraz zatarcie skazania. Abolicja niepełna dotyczy np. zakazu wszczynania postępowań karnych lecz może nie obejmować pozostałych elementów typowych dla abolicji pełnej. Ponadto, wyróżniamy również abolicję warunkową polegającą na uzależnieniu zastosowania przepisów ustawy abolicyjnej od spełnienia przez sprawcę pewnych przesłanek. Ustawa abolicyjna może wprowadzać pewne modyfikacje w zakresie jej stosowania. Należy podkreślić, że aby mówić w ogóle o jej wprowadzeniu w jakimkolwiek kształcie musi istnieć tzw. wola polityczna. Ponadto, uchwalenie tego rodzaju aktu prawnego niewątpliwie jest przejawem ingerencji władzy ustawodawczej w sferę działania władzy sądowniczej, co zawsze prowadzi do powstania pewnej kontrowersji, gdyż w pewnym sensie narusza istnienie trójpodziału władzy stanowiącej przecież gwarancję demokratycznego państwa prawnego.

Gdyby sięgnąć wstecz i przeanalizować liczbę zastosowanych w Polsce abolicji można by z łatwością zauważyć, że ilość wprowadzonych ustaw abolicyjnych w ostatnich 50-ciu latach jest zatrważająco niska. Nasuwa się zatem pytanie, czy taka instytucja jest potrzebna i czy jej wprowadzenie może przynieść jakiekolwiek korzyści. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Analizując przypadki zastosowanych aktów abolicyjnych obowiązujących w latach poprzednich należy wskazać przede wszystkim na najbardziej znany akt abolicyjny tj. dekret Rady Państwa z dnia 12.12.1981 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń. W powoływanym powyżej dekrecie z dnia 12 grudnia 1981 r. w art. 1 ust. 1 stwierdzono, że puszcza się w niepamięć i przebacza popełnione przed 13 grudnia wskazane w tym przepisie przestępstwa, jeżeli były one popełnione z powodów politycznych lub dokonane w związku ze strajkiem lub akcją protestacyjną.

Wydany dekret był kontrowersyjny, 
gdyż otwierał furtkę do rozmaitej interpretacji prawa. Wykorzystywano go jako narzędzie do „szantażowania” internowanych groźbą nieobjęcia abolicją za „przestępstwa” popełnione przed wprowadzeniem stanu wojennego.

Zbliżonym aktem abolicyjnym do poprzedniego była uchwalona ustawa z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń. Dotyczyła ona tzw. przestępstw politycznych popełnionych w okresie od 1 września 1980 r. do dnia 29 maja 1989 r.

Kolejnym aktem o charakterze abolicyjnym, który ostatecznie nie wszedł w życie był projekt abolicji podatkowej z 26.09.2002 r. o jednorazowym opodatkowaniu nieujawnionego dochodu oraz zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa i ustawy – Kodeks karny skarbowy. Proponowana abolicja nie została jednak przyjęta na wskutek wydanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20.11.2002 r. sygn. akt K 41/02.

W przypadku gdyby zaproponowane rozwiązanie weszłoby w życie stworzyłoby ujemną przesłankę w zakresie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, polegające na narażeniu Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku dochodowego od osób fizycznych. W przeciwieństwie do omawianej ustawy innym aktem prawnym o charakterze abolicji podatkowej była ustawa z dnia 25 lipca 2008r. o szczególnych rozwiązaniach dla podatników uzyskujących niektóre przychody poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zwana potocznie ustawą o abolicji podatkowej. Przewidywała ona m.in. możliwość ubiegania się przez określonych podatników (osoby fizyczne) o umorzenie zaległości podatkowej, jaka powstała w związku z faktem, że podatnik nie zgłosił dochodów zagranicznych względem których zastosowanie powinna mieć metoda zaliczenia, do opodatkowania w Polsce.

Abolicja działała jedynie w sytuacji przyznania się przez podatnika do faktu osiągania dochodów za granicą.

Ostatnią ustawą abolicyjną wprowadzoną do polskiego porządku prawnego była ustawa z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność. Adresatami ustawy były podmioty prowadzące działalność gospodarczą na przełomie lat 90-tych. Przyczyną wprowadzenia abolicji były sytuacje, w których powstanie zadłużenia 
u konkretnych przedsiębiorców następowało często bez jego wiedzy i to nawet w przypadku gdy działał on w dobrej wierze. Powodem wprowadzenia ustawy były zmieniające się i niejasne regulacje prawne dotyczące opłacania składek. Dodatkową przyczyną jej wprowadzenia była sytuacja osób, które zawiesiły działalność gospodarczą nie regulując przez ten czas składek.

Wprowadzenie regulacji systemowej umożliwiającej umorzenie istniejących długów z tytułu składek było odpowiedzią ustawodawcy na pewne uchybienia w zakresie tworzenia prawa i luki, które postawiły wiele osób przed realnym widmem bankructwa.

Stwierdzić zatem należy, że ostatnia abolicja uchwalona została 6 lat temu.

Natomiast abolicja odnosząca się wprost do aspektów karnych wprowadzona została 27 lat temu. Jak wynika z liczby uchwalonych ustaw abolicyjnych ustawodawca sięgał po to narzędzie niezmiernie rzadko. Nie zagłębiając się w motywy braku wprowadzenia tego rodzaju instrumentu prawnego należy jednak stwierdzić, że wprowadzenie abolicji nawet w obecnych czasach byłoby zasadne w wielu obszarach. Jednym z pól eksploatacji na którym wyraźnie istnieje potrzeba podjęcia dyskusji o uchwalenia ustawy abolicyjnej jest ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Z 2009 r. Nr 201 poz. 1540 ze zm.). Oczywiście z uwagi na częstotliwość wprowadzanych zmian aby ustawa ta nie podzieliła losu ustawy o grach hazardowych, która średnio co kilka miesięcy na przestrzeni 7 ostatnich lat rozpoznawana była przez Sąd Najwyższy, należałoby precyzyjnie określić zakres tej ustawy oraz podmioty, które powinna ona obejmować. Dysponując pewnym przykrym doświadczeniem w zakresie uchwalania ustaw (vide: ustawa o grach hazardowych) aby uniknąć błędów poprzedników należy zaznaczyć, że prawidłowe przeprowadzenie procesu legislacyjnego wymagałby z całą pewnością wypracowania pewnego konsensusu społecznego oraz dłuższego okresu czasu związanego z pracami nad redakcją takiej ustawy.

Warto dodać, że nawet jeżeli projekt ten dotyczyłby przestępstw, to po głębszej analizie nie powinien on być postrzegany jako kontrowersyjny. Wymaga podkreślenia to, że inaczej należy oceniać projekt ustawy abolicyjnej dotyczący przestępstw powszechnych mających swoje źródło w normach etyczno-moralnych np. przestępstwie kradzieży, czy zabójstwie. W takiej sytuacji opór społeczeństwa byłby naturalnie zrozumiały, w końcu dotyczyłoby to czynów karygodnych, które najbardziej dotykają zwykłych ludzi. Wobec takich czynów organy państwa muszą przecież działać stanowczo i szybko realizując podstawową zasadę prawa karnego tj. spełniając funkcję sprawiedliwościową polegającą na zaspokajaniu poczucia sprawiedliwości osoby pokrzywdzonej przestępstwem, a także rodziny ofiary i jej grupy społecznej, przez ukaranie sprawcy. Jednak diametralnie inaczej należy oceniać projekt abolicji który wprowadzałby abolicję wobec przestępstw, których źródłem jest zmieniająca się na przestrzeni lat norma administracyjna i to w dodatku niejasna i dotknięta wadą legislacyjną.

Do takiej kategorii należy zaliczyć z całą pewnością przestępstwo z art. 107 § 1 k.k.s., którego źródłem jest norma administracyjna wyrażona w art. 6 i 14 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. W stosunku do wyżej wskazanych przepisów w zakresie ich stosowalności istniały wątpliwości praktycznie od początku wejścia w życie ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych tj. od dnia 1 stycznia 2010 r. Po wielu latach niejasności spór został rozstrzygnięty dopiero na mocy podjętej uchwały 7-Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2017 r. sygn. akt I KZP 17/16. Nadto, projektowana abolicja powinna również obejmować wprowadzony na podstawie ustawy z dnia 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych (Dz. U. Z 2015 poz. 1201) okres dostosowawczy do dnia 1 lipca 2016 r.

Na mocy tej nowelizacji wprowadzono m.in artykuł 4. Jednak redakcja tego artykułu była sporna, rodziła rozbieżne orzecznictwo zarówno w sądach, jak i organach ścigania. W tej sytuacji nie sposób uznać czyjejkolwiek winy w sytuacji gdy czyny przedsiębiorców w okresie wyznaczonym ustawą wprowadzającym okres przejściowy, a także wcześniejszym były diametralnie odmiennie oceniane przez sądy i inne organy państwowe na terenie całego kraju. Skoro z treści artykułu 4 można było wyinterpretować różne zachowania, to nie można nikomu czynić zarzutu, że nie odkodował tego artykułu w sposób prawidłowy, gdyż nie jest domeną obywatela odgadywać prawidłowej treści przepisu lecz dostosować się do właściwie i czytelnie zredagowanego przepisu.

Treść tak sformułowanego przepisu przejściowego wzbudziła kolejne wątpliwości interpretacyjne.

Dodać należy, że to obowiązkiem państwa jest wyraźne i precyzyjne wskazanie wyjątków od tej zasady i wytyczenie granic w której prowadzenie określonej działalności gospodarczej przez nieuprawnione podmioty jest karalne. Konkludując, objęcie przestępstwa z artykułu 107 § 1 Kodeksu karnego skarbowego, które nie ma przecież w ujęciu społecznym charakteru demoralizującego projektowaną ustawą abolicyjną pozwoliłoby zrealizować jeszcze inne ważne dla państwa i społeczeństwa postulaty. Zastosowanie ustawy abolicyjnej w zakresie przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. na pewno przyczyniłoby się do odblokowania obciążonych w znacznym stopniu sądów. Jeżeli ktokolwiek wcześniej zastanawiał się nad tym aby zreformować wymiar sprawiedliwości, tak aby funkcjonował on sprawniej przy zachowaniu tej samej jakości wydawanych orzeczeń, to ustawa abolicyjna jest gotowym remedium na realną, bezpłatną i bezinwazyjną reformę wymiaru sprawiedliwości.

Zatem takie rozwiązanie dałoby wymierne korzyści zarówno dla wielu tysięcy obywateli, którzy znaleźli się w trudnym położeniu nomen omen za sprawą samego ustawodawcy, jak również byłoby korzystne w wielu dziedzinach dla funkcjonowania samego państwa. Należy jednak pamiętać, że wprowadzenie abolicji zawsze wymaga odważnego i przemyślanego działania ze strony państwa. Nie można zapominać, że oprócz funkcji sprawiedliwościowej, która realizowana jest przez państwo w ramach różnych instrumentów prawnych, państwo musi również realizować funkcję ochronną. Obie funkcję muszą się równoważyć. Tylko państwo, które jest słabe musi sięgać do stosowania represji karnej.

Przeciwieństwem słabego państwa jest państwo silne, mądre i odważne, które będzie zdolne do poszukiwania alternatywnych form rozwiązywania problemów natury prawno-społecznej. Jedynie takie państwo ma szansę osiągnąć ważne państwowotwórcze cele bez stosowania represji karnej wobec własnych obywateli. Jednym z dowodów świadczących o sile państwa i dbałości o ochronę zaufania obywatela do państwa jest uchwalenie ustawy abolicyjnej wobec sprawców przestępstw z art. 107 § 1 k.k.s. Niewątpliwie obszar urządzania i prowadzenia gier na automatach wymaga od ucywilizowania. W tej sytuacji uchwalenie abolicji generalnej byłoby najlepszym świadectwem dbałości państwa o własnych obywateli na 100 – lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Michał Wojewodzic – adwokat aplikant adwokacki, członkiem Izby Adwokackiej w Katowicach. W 2018 r. zdałem egzamin adwokacki. Zajmuje się zagadnieniami prawnymi związanymi z funkcjonowaniem ustawy o grach hazardowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *