Urządzenie loterii paragonowej bez zgłoszenia to złamanie prawa

loteria

Przekonała się o tym właścicielka jednego z podwarszawskich sklepów, która musiała zapłacić skarbówce ponad 900 zł grzywny. Problem w tym, że po paru miesiącach ten sam organ zażądał kolejnej zapłaty… ponad 2 tys. złotych, a instancja odwoławcza podniosła tę kwotę do 11 tys. złotych. Jak tłumaczą prawnicy – zgodnie z prawem!

Na początku 2018 roku właścicielka jednego z podwarszawskich sklepów zorganizowała loterię paragonową w swojej placówce. Jak tłumaczy w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, zrobiła to wzorując się na akcjach dużych sieci handlowych.

Popełniła jednak poważny błąd – nie zgłosiła planowanej loterii do skarbówki. Zgodnie z ustawą o grach hazardowych, każda tego typu akcja musi uzyskać albo zgodę właściwego organu (jeśli wartość nagród nie przekracza około 4,5 tys. zł), albo, przy niższych kwotach, musi zostać zgłoszona. Nagrodą w loterii organizowanej przez naszą rozmówczynię był ekspres do kawy o wartości… od 100 do 250 złotych.

Próba organizacji nielegalnej loterii została wykryta przez pracowników Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Inspektorzy pojawili się w sklepie, udaremnili finalizację loterii i skonfiskowali paragony. Właścicielka przyznała, że organizowała loterię bez zgody, ale wynikało to z braku wiedzy. – Nie myślałam o tym, że łamię prawo – mówi.

Pojawienie się inspektorów oznaczało dopiero początek jej problemów. Właścicielka sklepu uznała swoją winę i wyraziła chęć dobrowolnego poddania się karze. W lipcu 2018 roku zapłaciła 700 zł kary grzywny oraz 210 zł kosztów postępowania. Zgodę na zakończenie sprawy wydał Sąd Rejonowy w Grodzisku. Wydawało się, że historia jest zakończona…

Całość czytaj na: wiadomoscihandlowe.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *